Sztuczna inteligencja będzie analizować styl pisania

/ lukasbieri; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Firma Trend Micro Incorporated lider światowego rynku zabezpieczeń informatycznych, poinformowała o wprowadzeniu nowej technologii chroniącej przed atakami na biznesową pocztę elektroniczną. To innowacyjne rozwiązanie, wykorzystujące sztuczną inteligencję, zostanie zintegrowane z wieloma produktami - ostrzega przed wiadomościami e-mail, które na przykład wyglądają na próbę podszycia się pod osobę z kierownictwa firmy.

- Pierwszy raz widzę w naszej branży narzędzie analizujące styl pisania. To bardzo ciekawe zastosowanie sztucznej inteligencji do podstawowej ochrony przed atakami przeprowadzanymi za pomocą poczty elektronicznej, które dzisiaj przynoszą najpoważniejsze straty finansowe – mówi Michael Osterman z Osterman Research.

Trend Micro Writing Style DNA to nowa warstwa ochrony przed atakami na biznesową pocztę elektroniczną wykorzystująca sztuczną inteligencję do stworzenia wzorca stylu pisania użytkownika obejmującego ponad 7000 cech. Po wykryciu wiadomości e-mail, która wygląda na próbę podszycia się pod osobę zajmującą wysokie stanowisko, język wiadomości jest porównywany z tym modelem opracowanym przez sztuczną inteligencję, a do rzekomego nadawcy, adresata i działu IT jest wysyłane ostrzeżenie.

- Zagrożenia przyszłości powodują, że potrzebne są zabezpieczenia oparte na sztucznej inteligencji, systemach eksperckich i uczeniu maszynowym. Cieszymy się, że w tym obszarze nasza firma znowu jest pierwsza w branży. Ta nowa funkcja to doskonałe uzupełnienie naszych dotychczasowych rozwiązań do ochrony poczty e-mail, podobnie jak nasza nowa bezpłatna usługa symulacji phishingu. Ponieważ mamy do czynienia z coraz bardziej wyrafinowanymi oszustwami e-mail, które powodują coraz większe szkody, firmy potrzebują wielowarstwowej ochrony – wyjaśnia Eva Chen, dyrektor generalny Trend Micro.

W 2017 r. 94% ransomware zablokowanego przez Trend Micro było dystrybuowane przez e-mail. Według prognozy w 2018 r. łączne szkody poniesione przez firmy z całego świata wskutek fałszywych biznesowych wiadomości e-mail mają wynieść 9 miliardów dolarów, przy średniej szkodzie 132 000 dolarów na jeden incydent. Firmy muszą skutecznie bronić się przed phishingiem - zarówno za pomocą szkoleń, jak i odpowiedniej technologii.

Prawie 70% ataków na biznesową pocztę e-mail to podszywanie się pod prezesa, dyrektora generalnego lub dyrektora zarządzającego, który prosi o szybkie zrobienie przelewu bankowego lub odesłanie poufnych danych. Takie ataki trudno wykryć, ponieważ wiadomości nie zawierają zwykle załączników ani łączy URL, które łatwiej rozpoznać jako podejrzane.

Writing Style DNA analizuje język autora wiadomości, uzupełniając dotychczas używane warstwy analizy skupiające się na celu wiadomości i zachowaniach napastnika, które badają nagłówek i treść wiadomości. Dzięki temu nasza nowa usługa wykrywa ataki przeprowadzone za pośrednictwem przejętych kont w prawdziwych domenach, których nie wykrywają tradycyjne filtry. Prezesi i dyrektorzy mogą przekazać informacje zwrotne o wiadomościach uznanych za podejrzane, co pozwala poprawić wyniki wykrywania i zmniejszyć liczbę fałszywych alarmów.

Technologia Writing Style DNA zostanie udostępniona w czerwcu 2018 roku w ramach produktów Cloud App Security (CAS) for Microsoft Office 365 i ScanMail for Microsoft Exchange (SMEX). Zostanie dołączona do dotychczasowych mechanizmów ochrony poczty biznesowej bez dodatkowych opłat. Testy beta rozpoczęły się w połowie marca (dla SMEX) i na początku kwietnia (dla CAS).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Trend Micro, Newsrm.tv

Tagi

Wczytuję komentarze...

Profesor Żaryn ujawnia kulisy powstania Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej: Czas na to, byśmy z ich dorobku mogli czerpać

prof. Jan Żaryn / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Jedno z naszych pierwszych zadań to stworzenie słownika postaci obozu narodowego i katolicyzmu społecznego, które wpisały się w nasz polski wizerunek i które powinny mieć swoje ulice, swoje place, powinny się znaleźć w podręcznikach szkolnych – mówi prof. Jan Żaryn, p.o. dyrektor nowo powstałego Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. R. Dmowskiego i I.J. Paderewskiego.

Wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński powołał Pana na stanowisko p.o. dyrektora Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. R. Dmowskiego i I.J. Paderewskiego. Jak zrodził się pomysł powstania tej placówki?
Gdy jesienią ub.r. przestałem być senatorem, doszedłem do wniosku, że trzeba spróbować znaleźć jakieś użyteczne miejsce w przestrzeni publicznej. Zbiegło się to z pytaniem od wicepremiera Glińskiego, czy widzę jakąś możliwość współpracy z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Zaproponowałem stworzenie instytucji poświęconej dziedzictwu obozu narodowego i katolicyzmu społecznego. Nazwę wymyślił wicepremier Gliński, ja dołożyłem nazwiska symbole. Rozpoczęliśmy prace nad formułowaniem statutu. Już od wielu tygodni w gronie kilku osób przygotowujemy się do tego, by instytut zaistniał z konkretnymi działaniami.

Co jest celem instytutu?
Celem jest próba odzyskania dla polskiej pamięci znaczącej części elity intelektualnej XIX i XX w., utożsamianej przez nas z szeroko pojętym dziedzictwem narodowo-chrześcijańskim, które to dziedzictwo zostało brutalnie odebrane Polsce i Polakom. W latach 1939–1956 przedstawiciele tych elit zostali wymordowani przez okupantów i komunistów, a nadto byli pohańbieni przez propagandę komunistyczną, która próbowała ich wyrugować z polskiej pamięci. Czas na to, byśmy z tego dorobku mogli czerpać. Oczywiście nie będzie to instytut hagiograficzny. Chcemy pokazać dorobek z różnorodnymi problemami, które wiążą się z istnieniem ówczesnej rzeczywistości: dwudziestolecia międzywojennego, II wojny światowej, emigracji. Każda z nich miała swój wymiar, swoje wyzwanie, więc ten dorobek trzeba widzieć w różnych kontekstach czasu i miejsca.

Jak będzie działał instytut i jakie są jego najbliższe plany?
Będzie podzielony na pewne oczywiste działy: naukowy, wystawienniczy, wydawniczy, dokumentacyjny, edukacyjny. W tym naukowym pierwszą inicjatywą (którą już rozpoczęliśmy) jest tworzenie słownika działaczy obozu narodowego i równolegle katolicyzmu społecznego. Chcemy, żeby to był pomnik pozytywnych postaci, które wpisały się w nasz polski wizerunek i które powinny mieć swoje ulice, swoje place, powinny znaleźć się w polskich podręcznikach szkolnych.

Jakie postacie by Pan wymienił, których myśli zostały zepchnięte na margines, a z których powinniśmy czerpać garściami?
Jest ich dużo. To choćby 400 czlonków Tajnej Ligi Narodowej i grupa polskich ekonomistów: bracia Władysław i Stanisław Grabscy, Stanisław Głąbiński, dużo mniej znany Jerzy Zdziechowski czy prawie wcale dziś nieznany Wojciech Zaleski, działacz ONR odpowiedzialny za program gospodarczy, a po wojnie dyrektor Radia Madryt, współpracownik „Kultury Paryskiej”, „Horyzontów”, jedyny Polak pracujący przy realizacji planu Marshalla. Warto sięgnąć też do polskich filozofów, etyków, jak Władysław Tatarkiewicz, Bolesław Sobociński czy ks. Jan Salamucha.

Cały wywiad ukazał się na łamach „Gazety Polskiej Codziennie”

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts