Niespodziewane wyznanie Maryli Rodowicz: "Nie chcę opowiadać się po żadnej ze stron"

/ fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Mnie zależy, żeby śpiewać dla wszystkich. Na mojej wystawie był TVN, za chwilę gram na koncercie z okazji 100-lecia niepodległości transmitowanym przez TVP. I powiem szczerze, że nie chcę się opowiadać po żadnej ze stron - mówi Maryla Rodowicz w rozmowie z weekendowym wydaniem "Dziennika Gazety Prawnej".

Zapytana przez dziennikarkę DGP o polityczne zaangażowanie artystów Maryla Rodowicz mówi, że ona nie ma zamiaru publicznie zajmować się polityką:

Ja się polityką interesuję, ale wolę nie zabierać głosu. (…) Tylko prywatnie pozwalam sobie na to, by być radykalną. Wydaje mi się, że ludzie oczekują, żeby artysta za nich zajął stanowisko i za nich nadstawił dupsko, a oni sobie będą cicho siedzieć

- deklaruje Rodowicz.

Na sugestię, że dziś w Polsce wielu artystów, na przykład aktorów, angażuje się w działalność polityczną, wokalistka odpowiada:

Aktorom wolno więcej. Lubią swój radykalizm. Oni zabierali głos w 1976, 1980, 1981, a potem w 1989 r. Zabierają i teraz. […] Mnie zależy, żeby śpiewać dla wszystkich. Na mojej wystawie był TVN, za chwilę gram na koncercie z okazji 100-lecia niepodległości transmitowanym przez TVP, potem w Poznaniu w rocznicę powstania wielkopolskiego, a Polsat organizuje wielki koncert na Stadionie Narodowym, na który też zostałam zaproszona.

- mówi. I zaraz dodaje:

Powiem szczerze, że nie chcę się opowiadać po żadnej ze stron

Wokalistka wspomina również zeszłoroczną aferę wokół festiwalu w Opolu:

W tym roku w czerwcu też będą tak zwani wszyscy. Widziałam listę. To jest dowód na to, że moja branża, show-biznes, nie jest radykalna, nie chce się opowiadać politycznie. Media publiczne są potężne, jeśli zrazimy ich do siebie, to wielu z nas po prostu będzie w d…

- wyznaje. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Parlamentarne refleksje Lubnauer. Mówiła o seksedukacji i... „biegunce legislacyjnej”

Katarzyna Lubnauer / Fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Szefowa Nowoczesnej uważa, że obecny parlament nie ma już mandatu do sprawowania władzy i nie powinien procedować projektu nowelizacji Kodeksu karnego, który zakłada, iż karane ma być publiczne propagowanie lub pochwalanie podejmowania przez osobę małoletnią obcowania płciowego. - Sejm nie mając mandatu próbuje się zajmować ustawą, która jest w tak jawny sposób bez sensu, to zdajemy sobie sprawę, że powinien sobie darować. (...) Senat w nowym składzie spowolni biegunkę legislacyjną, którą mieliśmy dotychczas w Sejmie i Senacie - mówiła dziś Katarzyna Lubnauer.

Szefowa Nowoczesnej podkreśliła w rozmowie z Polskim Radiem 24, że w wyniku wyborów Senat nowej kadencji będzie miał zupełnie zmieniony skład. Według niej, obecny Senat kończącej się kadencji "działa wbrew woli społeczeństwa".

"Obecny Senat nie ma żadnego mandatu do sprawowania jakiejkolwiek władzy i nie powinien w ogóle się zbierać"

– oceniła.

Jej zdaniem, w tej sytuacji powinno się jedynie formalnie dokończyć przerwane wcześniej posiedzenie - ostatnie posiedzenie Senatu obecnej kadencji ma zostać wznowione w czwartek.

„W tym znaczeniu, że powinni się (senatorowie - red.) jedynie spotkać, żeby zamknąć posiedzenie, bo nie mają już mandatu"

- dodała.

Lubnauer uważa, że Senat w nowym składzie - w którym przedstawiciele opozycji zyskali większość - "spowolni biegunkę legislacyjną", którą - jak mówiła - "mieliśmy dotychczas w Sejmie i Senacie, i w ciągu doby można było przyjąć ważną ustawę".

Lubnauer odniosła się także do obywatelskiego projektu nowelizacji Kodeksu karnego, którego pierwsze czytanie odbyło się w Sejmie we wtorek, a który rozszerza przepis Kodeksu karnego o zapis, iż karane ma być także publiczne propagowanie lub pochwalanie podejmowania przez osobę małoletnią obcowania płciowego.

Obecnie przepis Kk, który jest rozszerzany w projekcie noweli, mówi, że podlega karze kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o charakterze pedofilskim.

Projekt noweli Kk powstał z inicjatywy Fundacji Pro-Prawo do Życia, przygotowała go inicjatywa "Stop Pedofilii". Według autorów celem projektu jest "zapewnienie prawnej ochrony dzieci i młodzieży przed deprawacją seksualną i demoralizacją".

Według szefowej Nowoczesnej projektowana zmiana dotyczy penalizacji edukacji seksualnej osób małoletnich.

Jej przyjęcie – oceniła Lubnauer – doprowadzi do tego, że w szkołach polskich nie będzie można prowadzić żadnej edukacji seksualnej, bo groziłoby to nauczycielom trzema latami więzienia.

„Zgodnie z polskim prawem osobą małoletnią jest osoba do 18. roku życia, co oznacza, że według tej ustawy, która jest popierana przez większość rządzącą, czyli przez PiS, osoba, która poinformuje 16-,17-latka, że masturbacja jest ok, a seks jest ważną częścią życia człowieka, i co więcej, jeśli jest bezpieczny, zabezpieczamy się przed niechcianą ciążą, jak i chorobami wenerycznymi, co jest też ok, to osobie, która przekaże taką wiedzę, pochwala podejmowanie obcowania płciowego lub inne czynności seksualne, jak masturbacja, grożą trzy lata więzienia"

- powiedziała Lubnauer.

Jeżeli - dodała - "ten Sejm nie mając mandatu próbuje się zajmować ustawą, która jest w tak jawny sposób bez sensu, to zdajemy sobie sprawę, że powinien sobie darować".

"Nie powinno się zwoływać, mimo że to jest zgodne z prawem, starego Sejmu, w czasie kiedy już wiadomo, że mandat mają inni ludzie"

- stwierdziła Lubnauer.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl