Komu przeszkadza prezes Orlenu? Daniel Obajtek o fali ataków: To nie przypadek

/ Marcin Pegaz/Gazeta Polska

Piotr Nisztor

Dziennikarz śledczy „Gazety Polskiej i „Gazety Polskiej Codziennie”. W Telewizji Republika jest gospodarzem programu „Rozmowa ściśle jawna”.

Kontakt z autorem

  

Członkowie zarządu Orlenu za PO-PSL tym różnili się ode mnie, że gdy wstawali rano, zastanawiali się, jak pomóc zarobić kolegom i znajomym. Tymczasem ja, gdy wstaję, myślę, co zrobić, aby grupa lepiej funkcjonowała - z Danielem Obajtkiem, prezesem PKN Orlen, rozmawia Piotr Nisztor.

Największy strategiczny dziś projekt to połączenie Orlenu z Lotosem. Zgodnie z zapowiedziami transakcja ta ma zostać zakończona w połowie przyszłego roku. Czy jednak nie obawia się Pan, że protesty niektórych środowisk, np. tych wywodzących się z Pomorza, mogą ją opóźnić lub wręcz uniemożliwić?
Naprawdę nie ma powodu do obaw. Nie wiem, przeciwko czemu miałyby być protesty. Wybrzeże nic nie straci na przejęciu Lotosu przez Orlen. Przecież nie spakujemy i nie wywieziemy rafinerii! Nic się nie zmieni również w kwestii podatkowej. Trzeba też pamiętać, że połączenie Orlenu z Lotosem to nie jest nowy pomysł. Mówiło się o tym od przynajmniej 20 lat. W tym czasie wydano krocie na analizy w tym zakresie. Pozytywnie oceniały ten pomysł rynki finansowe, a także – moi poprzednicy. Mimo to dotychczas nikt nie miał odwagi, aby go wprowadzić w życie. Tymczasem to logiczny krok ku wzmocnieniu bezpieczeństwa energetycznego RP. Jeśli Orlen – jako największa spółka kontrolowana przez skarb państwa – nabył strategiczne aktywa w Czechach czy na Litwie, to dlaczego mamy nie nabyć aktywów Lotosu? Skorzysta na tym polska gospodarka.

[...]
Nie wszystkim jednak te zmiany personalne się podobają. Tuż po objęciu stanowiska prezesa koncernu rozpoczął Pan prawdziwą rewolucję kadrową. Naprawdę tak szybkie i duże zmiany były niezbędne?
Nie jestem tu po to, aby się wszystkim podobać. Mam dobrze kierować spółką, dbać o jej majątek i poprawiać wyniki, tak aby akcjonariusze byli zadowoleni. Faktycznie zmiany w grupie są duże, ale uważam, że to dobry kierunek. Dzięki temu uda się skutecznie naprawić zaniechania i błędy popełnione za rządów PO-PSL. Przecież to właśnie wtedy doprowadzono do sytuacji, w której na 1700 polskich stacjach należących do Orlenu na półkach znajdowało się zaledwie 17–18 proc. rodzimych produktów! Zamierzam to zmienić. Chcę, aby do połowy roku produkty wytworzone w Polsce stanowiły 50 proc. całego dostępnego asortymentu. Już wprowadzamy na stacjach regały, na których będziemy promowali produkty regionalne. Chcemy w ten sposób ożywić polską gospodarkę. Te zmiany oznaczają ucięcie krociowych zysków różnych grup interesu. Zresztą nie tylko w zakresie zaopatrzenia. Zatrzymałem część procesów inwestycyjnych, które uznałem za niekorzystne dla grupy. Rozwiązałem szereg umów z zakresu marketingu i doradztwa. Stąd ataki na moją osobę.

[...]
Ostatnio Nowoczesna wystąpiła do Centralnego Biura Antykorupcyjnego o zbadanie Pana oświadczeń majątkowych sprzed lat. Jak Pan komentuje to działanie?
To nie przypadek. Rozwiązałem umowę z pewną firmą eventową, która zarabiała na Orlenie miliony, a jednocześnie pracowała na rzecz tej partii. Zresztą ten wniosek do CBA jest absurdalny. Moje oświadczenia majątkowe były badane wielokrotnie nie tylko przez CBA, lecz także przez inne służby, w tym te skarbowe. Ktoś w Nowoczesnej nie odrobił lekcji. Nie tylko mylą nazwy spółek, w których radach nadzorczych zasiadałem, ale składają wniosek o zbadanie moich oświadczeń z 2009 czy 2010 r., co jest niemożliwe, bo zgodnie z prawem dokumenty finansowe bada się tylko pięć lat wstecz. Mało tego, te działania podejmuje niejaki pan Marek Sowa. To nie jest przypadkowa osoba. Robi to w interesie rodziny. Przecież jego brat ks. Kazimierz Sowa nie tylko wielokrotnie wypowiadał się jako zwolennik PO, lecz także wspólnie z Jackiem Krawcem, byłym prezesem Orlenu, został nagrany w restauracji Sowa i Przyjaciele. I powiem tak: niech pan Marek Sowa nadal mnie atakuje. Im będzie to robił agresywniej i głośniej, tym bardziej będę się utwierdzał w słuszności moich decyzji w Orlenie.

Jedna z pierwszych Pana decyzji w Orlenie dotyczyła zmniejszenia wynagrodzeń w koncernie. To nie przysporzyło Panu przyjaciół w spółce…
Wszystkie moje decyzje podejmowałem z korzyścią dla grupy. Nie chciałbym jednak szczegółowo tego rozwijać. Mogę tylko powiedzieć, że politycy Platformy zapomnieli, iż to właśnie za ich czasów prezes Jacek Krawiec otrzymywał w sumie miesięcznie sześć razy więcej, niż wynosi dziś moje wynagrodzenie. On jeden zarabiał więcej niż wszyscy inni członkowie zarządu razem wzięci. Jak więc dziś opozycja śmie nas krytykować i oszukiwać opinię publiczną?! Zresztą po ośmiu latach rządów PO-PSL pozostało jeszcze sporo do naprawienia w spółce. Przecież to wtedy wyprzedano kluczowe, przynoszące zyski firmy obsługujące grupę. Wśród nich podmiot odpowiedzialny za transport kolejowy paliw. Członkowie zarządu Orlenu za PO-PSL tym się różnili ode mnie, że gdy wstawali rano, zastanawiali się, jak pomóc zarobić kolegom i znajomym. Tymczasem ja, gdy wstaję, myślę, co zrobić, aby grupa lepiej funkcjonowała.

 

Cały wywiad z prezesem Orlenu w najnowszym numerze "Gazety Polskiej Codziennie"

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy kłócą się z USA ws. Nord Stream 2. „Nikt nam nie przeszkodzi”

/ fdecomite CC BY 2.0

  

Niemiecki socjaldemokratyczny minister spraw zagranicznych Heiko Maas oświadczył dziś, że nawet ewentualne sankcje USA nie wstrzymają zbudowania gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku.

- Nikt nie przeszkodzi - powiedział Maas uczestnicząc w politycznym forum dyskusyjnym agencji dpa. Karne posunięcia Stanów Zjednoczonych mogą wprawdzie skłonić niektórych udziałowców tego przedsięwzięcia, w tym koncerny niemieckie, do wycofania się, ale nie doprowadzą do fiaska całego projektu - zaznaczył. Dodał, że wtedy Rosja urzeczywistniłaby go sama i nie miałoby się już wtedy żadnego wpływu na kontynuowanie tranzytu gazu przez Ukrainę.

Jak wskazał Maas, negocjacje w sprawie ukraińskiego tranzytu prowadzone są obecnie z udziałem Unii Europejskiej. - Wszystko to obróciłoby się wniwecz, gdyby wprowadzono sankcje, a ten gazociąg zostałby potem zbudowany przez samych Rosjan - podkreślił szef niemieckiej dyplomacji.

Rzecznik ambasady USA w Berlinie potwierdził w niedzielę, że ambasador Richard Grenell wysłał do realizujących projekt gazociągu Nord Stream 2 zachodnich koncernów list z zapowiedzią objęcia ich amerykańskimi sankcjami, jeśli nie wycofają się z tego przedsięwzięcia.

- List przypomina, że jakakolwiek firma współpracująca z rosyjskim sektorem energetycznych rurociągów eksportowych naraża się na sankcje USA z tytułu CAATSA (Ustawy o Przeciwdziałaniu Przeciwnikom Ameryki poprzez Sankcje) - oświadczył rzecznik, dodając, że budowie drugiego bałtyckiego gazociągu z Rosji do Niemiec sprzeciwiają się także inne państwa europejskie.

Odnosząc się do listu, Maas powiedział dziś, że nie jest jego zadaniem mówienie ambasadorom o tym, co im wolno, niemniej „o tym, czy (taki) sposób eksponowania siebie leży w interesie Stanów Zjednoczonych, muszą zdecydować już same Stany Zjednoczone”.

Formalnie jedynym udziałowcem spółki odpowiedzialnej za projekt Nord Stream 2 jest rosyjski Gazprom, ale podpisała ona umowy o finansowaniu tego przedsięwzięcia przez niemieckie koncerny Wintershall i Uniper oraz holendersko-brytyjski Shell, francuski Engie (dawniej GDF Suez) i austriacki OMV. Wszystkie te firmy energetyczne byłyby odbiorcami dostarczanego nowym gazociągiem surowca.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl