Holenderski psycholog, profesor Gerard van den Aardweg, od połowy lat sześćdziesiątych XX wieku prowadzi praktykę terapii osób o skłonnościach homoseksualnych. Przez ten czas zdołał pomóc setkom homoseksualistów, którzy dzięki niemu osiągnęli stałą dyspozycję do zawarcia trwałego związku heteroseksualnego. Jego terapeutyczne metody cieszą się dużym zainteresowaniem na całym świecie, o czym świadczą liczne książki van den Aardwega, tłumaczone na języki obce (po polsku ukazała się w 1999 roku praca pt. Homoseksualizm i nadzieja).

- tak brzmi oficjalny opis treści książki "Walka o normalność. Przewodnik do autoterapii homoseksualizmu" wydanej przez wydawnictwo Fronda, którą można nabyć m.in. na stronie internetowej sieci Empik.

Kilka dni temu sieć księgarń zalała fala negatywnych ocen i komentarzy, w których pojawiały się zarzuty o szczerzenie... homofobii. Początkowo firma starała się łagodzić konflikt, tłumacząc w mediach społecznościowych, że nie odpowiada za treść książki i nie ma zamiaru stawiać się w roli "cenzora". Pod naporem hejtu Empik wydał jednak specjalne oświadczenie, którego treść możemy przeczytać nie tylko na Facebooku księgarni, ale również na stronie głównej... tuż nad oficjalnym opisem książki.

Treść niniejszej publikacji opisuje terapię konwersyjną, która w opinii takich organizacji jak WHO i ONZ została uznana za szkodliwą dla zdrowia i niezgodną z aktualnym stanem wiedzy medycznej. W 2016 roku Polskie Towarzystwo Seksuologiczne wydało stanowisko, w którym czytamy: „Propagowanie terapii polegających na korekcie, konwersji czy reparacji orientacji homo- czy biseksualnej w kierunku wyłącznie heteroseksualnej jest niezgodne ze współczesną wiedzą na temat seksualności człowieka i może zaowocować poważnymi niekorzystnymi skutkami psychologicznymi dla osób poddawanych tego typu oddziaływaniom”.

- dystansuje się Empik.

Wierzymy, że dostęp do jak najszerszego wyboru książek jest dla nas i naszych klientów istotną wartością i dlatego nie chcielibyśmy pełnić roli cenzora i selekcjonować które książki sprzedawać a które nie. Pozostaniemy nadal w pełni pluralistyczną i demokratyczną „przestrzenią”, w której obok siebie funkcjonują książki prezentujące rozmaite poglądy, postawy, opinie, światopoglądy i teorie. 

- możemy przeczytać w oświadczeniu. A jednak, ku wściekłości środowisk LGBTQ, księgarnia nie ma zamiaru wycofywać pozycji ze swojej oferty:

Naszą rolą nie jest dokonywanie selekcji tytułów i określanie, które z nich mogą znaleźć się w obiegu, a które nie. Ufamy, że każdy z autorów i wydawców – jako podmioty całkowicie odpowiedzialne za treść danej publikacji - dochowują wszelkiej staranności, rzetelności i wprowadzają do sprzedaży tytuły, które są merytorycznie dopracowane, a co ważne – zgodne w treści z literą prawa. Jednocześnie pozostajemy otwarci na ważne dyskusje

- przekonuje Empik.