O krok od tragedii w Puszczy Białowieskiej. Efekty nagonki Komisji Europejskiej i pseudoekologów?

Antranias, pixabay.com

  

Komisja Europejska i aktywiści ekologiczni od kilkunastu miesięcy walczą o to, aby nie usuwać suchych drzew w Puszczy Białowieskiej. Stawarza to niebezpieczeństwo dla okolicznych mieszkańców i turystów odwiedzających ten las, w którym drzewa dosłownie walą się na głowy. W internecie pojawiła się relacja o jednym z dramatycznych wydarzeń. - Czy musi ktoś zginąć żeby ktoś wreszcie posprzątał ten burdel? - pyta mieszkanka Białowieży.

Moi drodzy! Przedstawiam Wam skutki mojego wczorajszego wieczornego powrotu z pracy. Oślepiona światłami samochodu z naprzeciwka w ostatniej chwili zobaczyłam leżące na drodze drzewo i najechałam na nie prawą stroną auta. Noc spędziłam na SORze z lekkim wstrząśnieniem mózgu.

Na szczęście obyło się bez poważniejszych obrażeń. Auto niestety oberwało mocniej. Wracając ze szpitala zatrzymaliśmy się na miejscu, gdzie to się stało. Okazuje się, że drzewo było suche i spróchniałe. Stało zaledwie parę metrów od szosy. Takich drzew wzdłuż drogi z Hajnówki do Białowieży stoją setki.

Udostępniajcie żeby Wasi znajomi zobaczyli, że rzeczywistość jest inna niż ta przedstawiana przez tzw. Ekologów. Puszcza umiera ... I jest to efekt braku działań pielęgnacyjnych. Czy musi ktoś zginąć żeby ktoś wreszcie posprzątał ten burdel?

- napisała Julita Dackiewicz

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wycieczkowiec "Viking Sky" bezpieczny

/ cocoparisiene

  

Na statku wycieczkowym "Viking Sky" z ponad 1300 osobami na pokładzie, który w sobotę po awarii silnika zaczął dryfować w pobliżu zachodniego wybrzeża Norwegii, uruchomiono trzy z czterech silników - podały w niedzielę norweskie służby ratunkowe.

Jednostka będzie odholowana do portu Molde.

Wczesnym rankiem w niedzielę liniowiec poruszając się prędkością 2-3 węzłów oddalał się od linii brzegowej usianej niebezpiecznymi rafami w regionie More og Romsdal.

Spektakularna operacja ewakuacji pasażerów śmigłowcami była kontynuowana w niedzielę rano - powiedział agencji AFP rzecznik prasowy Centrum Ratunkowego na zachodnią Norwegię, Per Fjeld.

"Działają trzy z czterech silników, więc statek może teraz poruszać się sam” - dodał.

338 z 1373 pasażerów "Viking Sky" zostało już ewakuowanych śmigłowcami ze statku na ląd, 17 z nich trafiło do szpitala - poinformował przedstawiciel policji Borge Amdam.

Według policji większość pasażerów to Brytyjczycy i Amerykanie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl