Poseł Tadeusz Cymański gościł dziś w RMF FM. Rozmowa dotyczyła protestujących w Sejmie RP rodziców.

Rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych wraz z ich podopiecznymi, którzy protestują w Sejmie od 18 kwietnia, domagają się realizacji dwóch głównych postulatów. Pierwszy z nich to wprowadzenie dodatku rehabilitacyjnego dla osób niepełnosprawnych, niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie bez kryterium dochodowego; dodatek miałby nie być wliczany do dochodu osoby niepełnosprawnej. Drugi to zrównanie kwoty renty socjalnej z najniższą rentą z ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wraz ze stopniowym podwyższaniem tej kwoty do równowartości minimum socjalnego obliczonego dla gospodarstwa domowego z osobą niepełnosprawną.

Prowadzący zapytał, czy rządzącym nie brakuje empatii. Odpowiedz była stanowcza.

Panie redaktorze, mówienie o braku empatii to bardzo ciężki zarzut dla rządu, który po dwudziestu kilku latach przełożył wajchę i skierował kilkadziesiąt milionów do najbiedniejszych rodzin. Czuje pan? To jest prawda, co mówię. Natomiast to, że zrobiliśmy błąd, że może powinniśmy najpierw dać najbardziej potrzebującym, niepełnosprawnym - okej, ja jestem gotowy taką krytykę, jeżeli jest w tym odrobina życzliwości, przyjąć. Natomiast krytykanctwo, jeśli mówią o obłudzie, hipokryzji ci, którzy nie mają moralnego prawa do krytyki...

– powiedział Tadeusz Cymański.

Polityk przypomniał w liczbach, jak wyglądała pomoc za rządów PO-PSL, a jak wygląda teraz.

To pan nie wie? To pan nie śledzi przez ostatnie kilkanaście lat? Proszę pana, zasiłki rodzinne zostały zwiększone za 8 lat Platformy o 9 złotych. Wiem, co mówię, o 9 złotych, proszę pana. Dla milionów polskich dzieci. A myśmy 500 dali co miesiąc. Czuje pan bluesa? No niech pan coś powie. Pan, panie redaktorze jest zbyt wytrawny, inteligentny, żeby pan nie wiedział - jak pan mówi o braku empatii, przecież pan wie, że za gruba nitka. To nieprawda. Jesteśmy wrażliwym rządem

– dodał poseł.

Mina prowadzącego po tych słowach - bezcenna.