Dziennik “Kommiersant” poinformował, że Miedwiediew wskazał w wywiadzie telewizyjnym, że Rosja jest gotowa budować kolejne gazociągi, na przykład Nord Stream 3. Jak dodał, będzie to możliwe, “jeśli kraje europejskie zadeklarują swoje zapotrzebowanie i będą gotowe do podpisania niezbędnych kontraktów”.

Wiceprezes Gazpromu, który uczestniczył w konferencji w Berlinie, powtórzył tezę, że dostawy gazu do Europy północną trasą przesyłu surowca są korzystniejsze niż dostarczanie poprzez korytarz południowy, przez Ukrainę, gazu ze starych złóż, w których spada wydobycie.

Wypowiedź Miedwiediewa pojawiła się w momencie, gdy Rosja i Ukraina próbują przystąpić do negocjacji w sprawie dalszego tranzytu gazu z Rosji przez terytorium Ukrainy do odbiorców w krajach europejskich.

Jest znamienne, że Gazprom, licząc na wzrost zapotrzebowania na swój gaz w Europie, nie rozpatruje wariantu dostarczania dodatkowych ilości gazu przez Ukrainę – zauważa "Kommiersant".

Wskazuje, że północna trasa przesyłu gazu jest z punktu widzenia odległości rzeczywiście krótsza niż trasa przez Ukrainę.

Jednak dla odbiorców w Europie Środkowej, takich krajów jak Węgry czy Słowacja, trasa przez Ukrainę jest korzystniejsza – ocenia dziennik.