Skoczkowie narciarscy po udanym sezonie zasłużyli na dobre wakacje. Niektórzy spędzają je na poszerzaniu horyzontów w kierunku życiowych pasji. Tak jest w przypadku Macieja Kota, który - podobnie jak Adam Małysz - jest pasjonatem sportów motorowych. Niedawno pojawił się na torze w Modlinie.

"/>

Maciej Kot poszedł śladami Adama Małysza

Maciej Kot / Ailura, CC BY-SA 3.0 AT

  

Skoczkowie narciarscy po udanym sezonie zasłużyli na dobre wakacje. Niektórzy spędzają je na poszerzaniu horyzontów w kierunku życiowych pasji. Tak jest w przypadku Macieja Kota, który - podobnie jak Adam Małysz - jest pasjonatem sportów motorowych. Niedawno pojawił się na torze w Modlinie.

Bardzo lubię prędkość i działające na mnie przeciążenia, ale najbardziej to uczucie, kiedy swoimi umiejętnościami poskramia się maszynę, wytrzymuje przeciążenia. Im bliżej granicy, tym trudniej o to. Gdy wszystkie elementy złożą się na udany przejazd, daje to naprawdę mnóstwo frajdy.

- mówi Maciej Kot w rozmowie z Polską Agencją Prasową. 

Jak twierdzi 27-letni skoczek, sporty motorowe mają wiele wspólnego ze skokami narciarskimi. Chodzi m.in. o prędkość, a także adrenalinę towarzyszącą zawodnikom. Adam Małysz po zakończeniu kariery skoczka przesiadł się do auta rajdowego, a czy podobne plany ma również Maciej Kot?

Na razie priorytetem zdecydowanie są skoki. Na nich skupiam się w stu procentach i niczego innego nie planuję. Nie wiem, ile jeszcze potrwa moja kariera. Sport bywa nieprzewidywalny. Nie da się też ukryć, że w motorsporcie olbrzymią rolę odgrywają pieniądze. Czasem trzeba też mieć trochę szczęścia. Może przyjdzie jakaś firma i powie: "Maciek, mamy auto dla ciebie. Ścigaj się przez cały sezon". Po zakończeniu kariery na pewno z radością przyjąłbym taką propozycję. Podejrzewam jednak, że gdybym miał na to wyłożyć własne, ciężko zarobione na skoczni pieniądze, to raczej bym się nie zdecydował, bo to są naprawdę olbrzymie sumy. Na razie zatem nadal będę jeździł dla własnej przyjemności i nie wiążę z tym zawodowej przyszłości, ale "nigdy nie mów nigdy"...

Maciej Kot w niedawno zakończonym sezonie narciarskim, zdobył brązowy medal Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu w konkursie drużynowym. W konkursach Pucharu Świata wystąpił 21 razy, zdobył 261 punktów i zajął 21. miejsce w klasyfikacji generalnej tego cyklu. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wyjątkowa akcja zainicjowana przez prezydenta i pierwszą damę. Zachęcają do sprzątania lasu

/ Instagram/prezydentpl

  

Na terenie Nadleśnictwa Ostrów Mazowiecka (woj. mazowieckie) para prezydencka zainaugurowała ogólnopolską akcję sprzątania lasu "sprzątaMY". - Lasy to nasze wspólne dobro, odwdzięczmy się im za to, co nam dają - podkreśliła pierwsza dama, Agata Kornhauser-Duda.

Prezydent Andrzej Duda oraz Agata Kornhauser-Duda zaapelowali o zabieranie śmieci z lasów.

Prezydent, jego małżonka wraz z uczniami, harcerzami, członkami Ligi Ochrony Przyrody, żołnierzami Wojsk Obrony Terytorialnej oraz leśnikami posprzątali fragment Puszczy Białej. W akcji brało udział 360 osób i posprzątano ponad 600 ha lasu. Zebrano dwie ciężarówki śmieci.

"Niestety, cały czas jeszcze są wśród nas tacy, którzy nie mają na tyle wyobraźni, by zrozumieć, co by się stało, gdyby każdy zostawił śmieci w lesie"

- stwierdził prezydent.

Andrzej Duda dodał, że apeluje do wszystkich, którzy wybierają się do lasu, by zabrali ze sobą worek na śmieci i zabrali z lasu to, co zostawili inni.

"Warto podnieść każdy śmieć, który zobaczymy w lesie"

- przekonywał.

Prezydent podkreślił, że las jest bardzo ważny nie tylko jako miejsce rekreacji, ale także dla ochrony klimatu.

"Na zakończenie sprzątania tego lasu symbolicznie posadziliśmy drzewa.(...) Chcemy, żeby lasów w Polsce było jak najwięcej, bo las pochłania CO2"

- mówił.

Według prezydenta, dzięki temu, że będziemy mieli więcej lasów, jesteśmy w stanie szybciej doprowadzić do tzw. zerowego bilansu CO2.

"Do tego dążymy, z jednej strony działając tak, by jak najmniejsza była emisja CO2, a z drugiej strony - by jak największe było pochłanianie. A pochłanianie to las. Dbajmy o to, żeby nasze lasy były czyste, piękne i żeby było ich jak najwięcej" 

- zakończył prezydent.

Agata Kornhauser-Duda przypomniała, że akcja sprzątania lasów jest związana z międzynarodową inicjatywą "Sprzątanie Świata". Wywodzi się ona z Australii, zapoczątkowano ją w 1989 roku. W Polsce "Sprzątanie Świata" odbywa się od 1994 roku. Jej inicjatorką była Mira Stanisławska-Meysztowicz.

"Bardzo liczymy na to, że do tej akcji włączą się Polacy w całym kraju"

- powiedziała pierwsza dama.

Dodała, że we wszystkich nadleśnictwach w Polsce, a jest ich 430, na chętnych czekają worki na śmieci, rękawice i opiekunowie.

"Lasy to nasze wspólne dobro. Dbajmy o nie, ponieważ to lasy są najczęściej miejscem gdzie odpoczywamy, gdzie odbywamy wycieczki, chodzimy na spacer, gdzie zbieramy grzyby. Dlatego odwdzięczmy się lasom za to co nam dają"

- zaapelowała pierwsza dama.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl