Maskowanie, uzbrajanie zasobnika, sprawdzenie spadochronów i wyposażenia, ostatnie odprawy oraz wzajemna pomoc przy zakładaniu sprzętu - to pierwsze kroki spadochroniarzy przed czekających ich zadaniem - skokiem. 

Po skoku żołnierze 18. Batalionu powietrznodesantowego zorganizowali obronę na zajętej rubieży, a następnie przystąpili do realizacji zagadnień w blokach szkoleniowych. Spadochroniarze ćwiczyli m.in. prawidłowe zachowanie w czasie kontaktu ogniowego, udzielanie pierwszej pomocy, nawiązywanie łączności w czasie dynamicznych działań i przeszukiwanie terenu w warunkach ograniczonej widoczności. Kompania na pojazdach szkoliła się głównie z prowadzenia samochodu w warunkach nocnych z wykorzystaniem noktowizji oraz współdziałania w różnych sytuacjach taktycznych. Sprawdzono także działanie na posterunku obserwacyjnym, umiejętności rozpalania ognia i inne zagadnienia z zakresu przetrwania — informuje oficjalny portal 18. Batalionu.

Cel zajęć zintegrowanych został osiągnięty. Żołnierze "Osiemnastki" wykorzystując nabyte w praktyce umiejętności potrafią sprawnie zrealizować postawione im zadania i prawidłowo przeprowadzić działania powietrznodesantowe — czytamy.