Upadek Andrzeja K.

  

Zatrzymanie przez agentów CBA 82-letniego Andrzeja K., byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, wskazuje, jak wielka patologia od lat mogła funkcjonować w organach ścigania. W końcu stał on na czele polskich prokuratorów! Był też przez lata prezesem Krajowej Rady Radców Prawnych. Autorytetem dla wielu młodych prawników. Teraz jego legenda upadła.

Gdy słuchałem zdobytych w ramach dziennikarskiego śledztwa nagrań z prowadzonych przez niego rozmów z jednym z klientów, byłem wstrząśnięty. Fragmenty ujawniłem wczoraj w Telewizji Republika. K. bardzo jednoznacznie sugerował, że ma szerokie wpływy i znajomości w Prokuraturze Krajowej. Wspominał o jednym z bardzo ważnych prokuratorów, który wiele mu zawdzięcza. Teraz ten wiekowy były już minister będzie się gęsto tłumaczył w prokuraturze, którą sam lata temu kierował.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl