„Nie wiadomo kto go rozsyła. Można się domyśleć po co” – tak w Faktach TVN skomentowano dziś akcję mediów Strefy Wolnego Słowa, w ramach której nasi Czytelnicy i Widzowie bardzo aktywnie udostępniają angielskojęzyczną wersję raportu podkomisji smoleńskiej. W swoich poszukiwaniach dziennikarze stacji dochodzą do sugestii, że za rozsyłaniem dokumentu do zagranicznych polityków stoi… Rosja.

CZYTAJ WIĘCEJ: Absurd Faktów już nikt nie przebije. Sugerują że nasi Czytelnicy „pracują” dla… Rosjan

Przysłaliśmy celowo ten raport aby jak najwięcej osób się z nim zapoznało, jak najwięcej ważnych osobistości. Rozsyłamy go w języku angielskim. Również publikujemy na naszej stronie dokument w języku polskim, żeby Czytelnicy niezalezna.pl wiedzieli co się znalazło w raporcie, ale również odbiorcy zagraniczni. Celowo skierowaliśmy ten raport do europosłów. Kierujemy do uczelni zagranicznych, dziennikarzy, kierujemy do polityków w Stanach Zjednoczonych i nie tylko. Po to, aby jak najwięcej osób poznało niezwykle istotne, ważne i przełomowe ustalenia naukowców działających w podkomisji smoleńskiej kierowanej przez Antoniego Macierewicza

- wyjaśnia Dorota Kania.

Również trzeba podkreślić ogromną rolę Czytelników portalu niezalezna.pl i „Gazety Polskiej”, którzy sami, z własnej inicjatywy przesyłają raport gdzie tylko mogą. I tylko dzięki nim nasza akcja jest możliwa na tak szeroką skalę

- zauważa redaktor naczelna Telewizji Republika.