Tajemnica apteczki technicznej. O czym nie wiedziały BOR i SKW przed wylotem Tu-154M do Smoleńska?

/ arch. Anita Gargas/Misja Specjalna

Grzegorz Wierzchołowski

Współzałożyciel portalu niezależna.pl, którego jest redaktorem naczelnym. Publikuje również w tygodniku „Gazeta Polska”, dzienniku „Gazeta Polska Codziennie” i miesięczniku „Nowe Państwo”.

Kontakt z autorem

  

- Jedną z ciekawszych informacji jest ta dotycząca przygotowań do lotu Tu-154 do Smoleńska przed 10 kwietnia 2010 r. Jak informuje podkomisja smoleńska – podczas kontroli pirotechnicznej samolotu sprawdzeniu nie podlegała tzw. apteczka techniczna części zapasowych o łącznej wadze 1066 kg, która została załadowana przed przybyciem kontroli w nocy z 9 na 10 kwietnia 2010 r. Ani BOR, ani SKW nie zostały poinformowane o jej umieszczeniu w samolocie - pisze redaktor naczelny portalu niezalezna.pl, Grzegorz Wierzchołowski w zamieszczonym w najnowszym numerze "Gazety Polskiej" tekście "Wszystkie dowody na eksplozję".

W publikacji podkomisji można znaleźć także wiele innych interesujących fragmentów. Jest rozdział poświęcony błędnemu naprowadzaniu polskich pilotów przez Rosjan (i roli rosyjskiego Iła-76) oraz informacja o eksperymentach pozwalających stwierdzić, że zniszczenia konstrukcji płatowca zaobserwowane w Smoleńsku nie mogły być rezultatem eksplozji paliwa samolotu. Dowiadujemy się także, że w posiadaniu podkomisji jest pięć różniących się między sobą kopii rejestratorów parametrycznych ATM QAR (z kwietnia 2010 r., lipca 2010 r., lutego 2011 r., sierpnia 2016 r. i stycznia 2018 r.), czyli tzw. polskiej czarnej skrzynki.

Jedną z ciekawszych informacji jest ta dotycząca przygotowań do lotu Tu-154 do Smoleńska przed 10 kwietnia 2010 r. Jak informuje podkomisja – podczas kontroli pirotechnicznej samolotu sprawdzeniu nie podlegała tzw. apteczka techniczna części zapasowych o łącznej wadze 1066 kg, która została załadowana przed przybyciem kontroli w nocy z 9 na 10 kwietnia 2010 r. Ani BOR, ani SKW nie zostały poinformowane o jej umieszczeniu w samolocie. Jakby tego było mało – w nocy z 9 na 10 kwietnia 2010 r. nie działał elektroniczny system kontroli dostępu personelu wchodzącego na teren zastrzeżony w  pobliżu samolotu rządowego.

Raport zawiera także analizę ostatecznie falsyfikującą hipotezę całkowitego rozpadu samolotu w wyniku „zwykłego” (niskoenergetycznego) uderzenia w ziemię. Doktor Grzegorz Szuladziński z Australii, używając Metody Elementów Skończonych, udowodnił, że mimo wyraźnych uszkodzeń konstrukcji Tu-154 zachowałby się jako całość, a nie został rozbity na osobne i rozrzucone segmenty (nie mówiąc już o 60 tys. fragmentów). Poza tym, gdyby miało miejsce tylko zderzenie z gruntem, odpadające kawałki powinny znajdować się w jednym wydłużonym pasmie. W Smoleńsku zaś poszczególne części były odrzucone kilkadziesiąt metrów w bok. Należy dodać, że dr Szuladziński przeprowadził swój eksperyment, zakładając, że tupolew uderza w betonową płytę, a nie w miękką ziemię – co jeszcze bardziej wykazuje absurdalność wersji zdarzeń przedstawionych w raportach Anodiny i Millera.

Cały tekst Grzegorza Wierzchołowskiego "Wszystkie dowody na eksplozję" znajdą Państwo w aktualnym wydaniu tygodnika "Gazeta Polska".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: "Gazeta Polska"
Tagi

Wczytuję komentarze...

Kiedy orędzie Trumpa? Prezydent zabrał głos

Donald Trump / U.S. Marine Corps Lance Cpl. Cristian L. Ricardo [Public domain], via Wikimedia Commons

  

Prezydent USA Donald Trump ogłosił wczoraj wieczorem (dziś rano czasu polskiego), że z wygłoszeniem tradycyjnego orędzia o stanie państwa wstrzyma się do zakończenia shutdownu, czyli częściowego zawieszenia działalności rządu federalnego.

Wcześniej o zmianę terminu z powodu trwającego już 33 dni paraliżu władz centralnych apelowała przewodnicząca Izby Reprezentantów, Demokratka Nancy Pelosi.

"Już gdy trwał shutdown, Nancy Pelosi poprosiła mnie o wygłoszenie orędzia o stanie państwa. Zgodziłem się. Potem zmieniła zdanie z powodu shutdownu, sugerując późniejszy termin. Ma do tego prawo - wygłoszę orędzie, gdy skończy się shutdown"

- głosi wpis zamieszczony na Twitterze Trumpa.

Zapewnił, że nie szuka innego miejsca do wygłoszenia corocznego przemówienia, bo "nie ma miejsca, które mogłoby konkurować z Izbą Reprezentantów pod względem historii, tradycji i wagi". "Z niecierpliwością czekam na wygłoszenie orędzia w bliskiej przyszłości!" - dodał.

Pelosi tydzień temu zwróciła się do prezydenta, by rozważył przełożenie orędzia lub przekazał je na piśmie. Powołała się na obawy dotyczące bezpieczeństwa z uwagi na shutdown i urlopowanie części personelu. Jeszcze w środę w liście do Demokratki Trump pisał, że nie chce zmieniać terminu orędzia o stanie państwa i zamierza wygłosić je 29 stycznia. Dodał, że według ministerstwa bezpieczeństwa kraju i amerykańskiej Secret Service "nie będzie problemu" z bezpieczeństwem podczas orędzia.

Trwający od ponad miesiąca shutdown jest spowodowany sporem między prezydentem a politykami Partii Demokratycznej w Kongresie w sprawie finansowania budowy muru na granicy USA z Meksykiem. Trump domaga się ten cel 5,7 mld dolarów. Demokraci nie chcą się na to zgodzić, uważając cały projekt za fanaberię opłacaną z pieniędzy podatników.

Reuters pisze jednak, że wczoraj przywódcy Demokratów w Izbie Reprezentantów sugerowali, że mogliby zakończyć shutdown, proponując Trumpowi przeznaczenie wymaganej przez niego kwoty 5,7 mld dolarów na środki bezpieczeństwa na granicy z Meksykiem, ale inne niż mur - np. drony, skanery i czujniki, a także zwiększenie liczebności pograniczników.

Agencja pisze też o "sygnale, że Trump może przygotowywać się na dłuższy shutdown" - wskazuje za wysokim rangą przedstawicielem władz, że rządowe instytucje pozbawione obecnie finansowania z powodu shutdownu zostały poproszone o przekazanie Białemu Domowi listy programów, które ucierpią w najbliższych tygodniach, jeśli paraliż się utrzyma.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl