Nikt nie chce segregowanych śmieci?

/ pixabay.com/Tomasz_Mikolajczyk/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Makulatura, plastiki i szkło są chodliwym towarem, ale tylko według unijnych teorii. W praktyce w Polsce na surowce nie ma chętnych - pisze dziś "Dziennik Gazeta Prawna". Według gazety "tracą na tym wszyscy, ze środowiskiem na czele".

Jak czytamy w "DGP", naukowcy i eksperci z klastra gospodarki odpadowej i recyklingu apelują o szybkie i radykalne zmiany w przepisach. "W liście skierowanym do ministra środowiska przekonują, że nie przestawimy gospodarki na nowoczesne tory, jeżeli nie odciążymy gmin, przykręcając jednocześnie finansową śrubę firmom wprowadzającym odpady na rynek".

Chodzi o wdrożenie zasady "zanieczyszczający płaci" i rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP).

W innym przypadku wprowadzone w ubiegłym roku nowe zasady selektywnego zbierania odpadów skończą się porażką. W skrajnej sytuacji surowce wtórne będą znowu trafiały na składowiska albo do spalarni

- mówi gazecie Dariusz Matlak, prezes Polskiej Izby Gospodarki Odpadami.

Przypomina, że obowiązek finansowania kosztów zbiórki i recyklingu przez producentów zapisano w dyrektywach UE i ustawach. Niestety przepisy te nie zdały egzaminu.

Z szacunkowych wyliczeń wynika, że firmy te powinny ponosić koszty selektywnego zbierania i przetwarzania odpadów w wysokości ok. 1 mld zł w skali roku. Tymczasem do organizacji odzysku oraz urzędów marszałkowskich wpływa z tego tytułu niespełna 50 mln zł

- zwraca uwagę Matlak.

Jak pisze "DGP", swoje na sumieniu mają również samorządy. Jak przekonują eksperci, często zawodzą lokalne systemy segregacji - odpady, które mogłyby być przetworzone, już na etapie ich wyrzucania zostały pomieszane i zabrudzone. A to sprawia, że końcowy produkt, o ile w ogóle zostanie poddany recyklingowi, jest kiepskiej jakości.

Gazeta zapytała ministerstwo środowiska, czy rozważa wprowadzenie rozszerzonej odpowiedzialności producenta. "Resort potwierdza, że ROP przesuwa ciężar zarządzania niektórymi odpadami z samorządów na firmy" - czytamy. "To z kolei stymuluje je do takiego projektowania opakowań, by zapobiegać powstawaniu nadmiernej ilości odpadów i zwiększać potencjał ich recyklingu" - cytuje "DGP" odpowiedź biura prasowego ministerstwa.

Rzecznik prasowy ministerstwa Andrzej Brzózka podkreśla, że na forum unijnym dobiegają końca prace nad pakietem odpadowym, na który składa się kilka projektów dyrektyw, m.in. ws. odpadów. Zaproponowano w nich m.in. rozszerzenie obowiązku selektywnego zbierania śmieci i określenie minimalnych wymagań rozszerzonej odpowiedzialności producenta - czytamy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Nadeszła taka wolność, o jakiej ludzie nawet nie śmieli marzyć". Węgry doceniają św. Jana Pawła II

/ / Imaresz cc0

  

Święty Jan Paweł II wiele uczynił dla wolności, która nadeszła wraz z transformacją ustrojową – ocenił we wtorek wiceminister ds. Kościołów i narodowości w kancelarii premiera Węgier Miklos Soltesz.

Przed zmianą ustrojową na Węgrzech istniało osiem szkół kościelnych, a niecałe 15 lat później nadeszła taka wolność, o jakiej ludzie nawet nie śmieli marzyć. Ogromną rolę odegrał w tym między innymi św. Jan Paweł II

- wskazał Soltesz, przemawiając z okazji 25. rocznicy powstania Centrum Szkolnego im. św. Jana Pawła II w Budapeszcie.

Wiceminister podkreślił, że zarówno Centrum Szkolne, jak i Węgry wiele zawdzięczają od zmiany ustrojowej Habsburgom. 

Gdy zgromadzenie Legion Chrystusa przejęło utrzymanie szkoły od benedyktynów, instytucja borykała się z poważnymi problemami finansowymi. Brakowało sal lekcyjnych i nie było boiska, ale udało się pozyskać sponsorów i zbudować placówce nową siedzibę

- przypomniał.

W Centrum Szkolnym im. św. Jana Pawła II prowadzone są zajęcia dla przedszkolaków oraz uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl