Produkty PGZ podbijają targi zbrojeniowe w Malezji

/ mat. PGZ / facebook.com/polskagrupazbrojeniowa/photos/

  

Od poniedziałku 16 kwietnia Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) uczestniczy wspólnie z Ministerstwem Obrony Narodowej w targach DSA 2018 w Kuala Lumpur, gdzie prezentuje swoją ofertę produktów na rynki azjatyckie. Defense Services Asia to prestiżowe wydarzenie, będące platformą do budowy oraz rozwijania kontaktów biznesowych w jednym z najważniejszych dla polskiego przemysłu zbrojeniowego regionów świata.

Polska Grupa Zbrojeniowa wspólnie z Ministerstwem Obrony Narodowej oraz we współpracy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych prezentuje bogatą ofertę produktową skierowaną na rynki Azji Wschodniej oraz Azji Południowo-Wschodniej. Działania Grupy PGZ wspierają swoją obecnością sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, Sebastian Chwałek oraz prezes zarządu PGZ S.A., dr Jakub Skiba.

Targi DSA to doskonała okazja do przeprowadzenia rozmów na wysokim szczeblu z delegacjami z Azji Południowo-Wschodniej, i nie tylko. Wspólnie z naszym Ministerstwem Obrony Narodowej prowadzimy dialog m.in. z Wietnamem, Indonezją oraz Bangladeszem. Kraje tego regionu Azji wykazują duże zainteresowanie naszymi systemami radarowymi i przeciwlotniczymi, wyposażeniem wojsk inżynieryjnych oraz wyposażeniem osobistym żołnierzy, w tym rozwiązaniami z zakresu optoelektroniki i obserwacji. W celu ekspansji w tym regionie poszukujemy intensywnie możliwości nawiązania długoterminowego partnerstwa, pozwalającego na utworzenie stałych przedstawicielstw, a także transferu technologii i mocy produkcyjnych

— powiedział po uroczystej inauguracji targów prezes PGZ dr Jakub Skiba.   

W Kuala Lumpur Grupa PGZ promuje między innymi armatohaubice 155 mm Krab oraz moździerze samobieżne 120 mm Rak produkcji Huty Stalowa Wola oraz KTO Rosomak – wyposażony w system wieżowy HITFIST 30 mm. Polski przemysł obronny przywiózł ze sobą również bogaty asortyment produktów stanowiących indywidualne wyposażenie żołnierza. Na stoisku PGZ znaleźć można m. in. produkowaną w Fabryce Broni „Łucznik” w Radomiu rodzinę karabinków 5.56 x 45 mm oraz 7.62 x 39 mm Grot; karabiny wyborowe Alex oraz SKW-338 i granatniki RPG-40 z Zakładów Mechanicznych Tarnów; szeroką gamę granatów 40 x 46 mm i 40 x 53 mm z Dezametu oraz elementy ochrony balistycznej z Maskpolu. Odpowiedzialna za rozwijanie produktów optoelektronicznych firma PCO prezentuje systemy optoelektroniczne oraz obserwacyjne, zaś Mesko – amunicję oraz systemy przeciwlotnicze Grom.

Odbywająca się w dniach 16-19 kwietnia w Kuala Lumpur wystawa Defense Services Asia (DSA) Exhibition & Conference 2018 to największa impreza militarna w regionie Azji organizowana nieprzerwanie od 1988 r. W ostatniej edycji tego wydarzenia udział wzięło ponad 1500 firm z 60 krajów, w tym największe przedsiębiorstwa ze Stanów Zjednoczonych, Europy oraz Azji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PGZ
Tagi

Wczytuję komentarze...

Polscy komisarze w ekipie von der Leyen? Europoseł wymienia trzy znane nazwiska

Ursula von der Leyen / fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

Nie cichną spekulacje, kto z Polaków zajmie stanowiska unijnych komisarzy i jakie będa to teki. W rozmowie z "Rzeczpospolitą", prof. Zdzisław Krasnodębski, eurodeputowany PiS, ujawnił trzy nazwiska, które pojawiają się w tym kontekście. - Mamy znakomicie przygotowanych specjalistów - deklaruje Krasnodębski.

W rozmowie z "Rzeczpospolitą", której fragment publikuje dzisiaj portal rp.pl, europoseł PiS, był pytany czy w zamian za poparcie Ursuli von der Leyen na stanowisko przewodniczącej Komisji Europejskiej, Polska otrzyma ważną tekę w jej ekipie.

- Mamy takie sygnały. Polska jest zainteresowana kluczowymi tekami gospodarczymi jak rolnictwo, wspólny rynek, energia czy handel zagraniczny

 - powiedział Krasnodębski.

[polecam:https://niezalezna.pl/280282-wakat-na-stanowisku-szefa-komisji-zatrudnienia-w-europarlamencie-pis-nie-daje-za-wygrana]

- Mamy znakomicie przygotowanych specjalistów, którzy, mamy nadzieję, nie spotkają się z ideologicznym sprzeciwem Parlamentu Europejskim: Konrada Szymańskiego, Jerzego Kwiecińskiego czy Jadwigę Emilewicz. Ale pozostajemy ostrożni, bo choć w prywatnych rozmowach chwali się PiS choćby za to, że nie utworzył wspólnej frakcji w europarlamencie z Marine Le Pen, rozróżnia się sytuację w Polsce i na Węgrzech, to w wystąpieniach publicznych najczęściej wraca bezwzględna i niesprawiedliwa krytyka Polski. Nasz związek z kanclerz Merkel, z CDU/CSU, porównałbym więc do nieskonsumowanego małżeństwa. Pozostajemy w wiecznym narzeczeństwie i mam nadzieję, że wreszcie przekształci się ono w trwały związek

 - dodaje polityk PiS.

[polecam:https://niezalezna.pl/280295-kopcinska-o-kulisach-glosowania-ws-von-der-leyen-zwyciezyla-realna-kalkulacja-polityczna]

O tekach dla polskich polityków w "nowej" Komisji Europejskiej spekuluje się od dłuższego czasu. Politycy partii rządzącej w Polsce wielokrotnie podkreślali, że kluczowa jest dla nich teka komisarza zajmującego się sprawami energii. Dobre teki dla Polaków miałyby być formą "wynagrodzenia" za poparcie przez eurodeputowanych z Polski kandydatury Ursuli von der Leyen na szefową Komisji Europejskiej. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl