Na stronie internetowej Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii opublikowało Zieloną Księgę z propozycjami rozwiązania problemu, z którym - jak się szacuje - zetknęło się ponad 90 proc. przedsiębiorstw. Dokument ma zapoczątkować dyskusję nad zmianą tej sytuacji.

W Zielonej Księdze resort pyta m.in., jak skutecznie ograniczać wydłużanie terminów umownych, w jaki sposób skłaniać kontrahentów do zapłaty w terminie, czy i w jaki sposób prawo powinno przewidywać sankcje dla przedsiębiorstw, które notorycznie nadużywają swojej przewagi ekonomicznej i generują duże zatory płatnicze.

Według Pawlika, szefa spółki zabezpieczającej płynność finansową mikroprzedsiębiorstw, aż 70 proc. firm, które zetknęły się z problemem zatorów, przyznaje, że wpływa to negatywnie na terminowość regulowania ich własnych zobowiązań.

"W najgorszej sytuacji są obecnie mali przedsiębiorcy. Z jednej strony mają gorszą pozycję negocjacyjną w rozmowach z dużymi klientami, z drugiej strony przez lata mieli utrudniony dostęp do bardziej zaawansowanych produktów finansowych stabilizujących płynność finansową i tych narzędzi nie znają"

- zaznaczył prezes spółki wytypowanej przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu do reprezentowania Polski na tegorocznych targach Hannover Messe. Jak dodał, co trzecia mała firma sięga w celu poprawy płynności finansowej "po nieodpowiednio dobrane narzędzia finansowe lub w ogóle nie potrafi zareagować na problemy".

Drugim obok regulacji filarem poprawy sytuacji powinna być, jak podkreślił Pawlik, "edukacja finansowa polskiego sektora MSP i kształtowanie postaw przedsiębiorczych". "Świadomość i umiejętność korzystania z narzędzi finansowych pozostawia w Polsce wiele do życzenia. Obecnie zaledwie 2,8 proc. małych i średnich firm korzysta z faktoringu, czyli możliwości wcześniejszego uwolnienia środków z wystawionych faktur na spłatę bieżących zobowiązań i inwestycje w dalszą działalność" - wskazał.

Jak zaznaczył, mniej niż połowa firm weryfikuje w jakikolwiek sposób wiarygodność nowych kontrahentów przed nawiązaniem współpracy. "Małe firmy mają do dyspozycji coraz więcej możliwości zabezpieczania płynności finansowej, muszą jednak te możliwości poznać i nauczyć się je stosować" - ocenił Pawlik.