Honorowy Obywatel Warszawy – gen. Józef Haller – współtwórca Niepodległej

  

99 lat temu entuzjastycznie witany, przybył do Warszawy gen. Józef Haller. Nadano mu wówczas tytuł Honorowego Obywatela Warszawy. Dla upamiętnienia tego wydarzenia i przypomnienia roli generała w walce o Niepodległość oraz utrzymanie polskich granic Stowarzyszenie Solidarność Walcząca Mazowsze, wraz z innymi instytucjami i środowiskami patriotycznymi, przygotowali tę Uroczystość.

W 99. rocznicę nadania tytułu Honorowego Obywatela Warszawy i 100-lecie odzyskania Niepodległości, organizatorzy wydarzenia pragną przypomnieć postać generała Józefa Hallera – zasłużonego dla Ojczyzny żołnierza i społecznika.

Uroczystości odbędą się w sobotę 21 kwietnia 2018 r. o godz.12.00 przy tablicy pamiątkowej na Pl. Hallera w Warszawie (od strony Jagiellońskiej) z udziałem wojska i Orkiestry Wojskowej, pocztów sztandarowych, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych. Zaprezentowana zostanie wystawa „Błękitna Armia w I wojnie światowej i walce o polskie granice” przygotowana przez Centralną Bibliotekę Wojskową.

Druga część uroczystości rozpocznie się o godz. 14.00 w Urzędzie Dzielnicy Praga Północ przy ul. Ks.Kłopotowskiego 15. Swój udział zapowiedział m.in. minister Antoni Macierewicz. Odbędzie się projekcja filmu dokumentalnego „Błękitna Armia 1917-1919” przygotowanego przez Centralną Bibliotekę Wojskową. Wystąpi Piotra Rafałko z zespołem.

Szczegóły wydarzenia dostępne są pod adresem  https://www.facebook.com/events/2075871855786218/   lub  http://zprawejstrony.waw.pl/

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Stowarzyszenie Solidarność Walcząca Mazowsze
Tagi

Wczytuję komentarze...

Ile wynosi dług Wrocławia? Teraz sprawdzisz to sam

/ pixabay.com/CC0/camillajoannaladson

  

Członkowie Inicjatywy Wolny Wrocław uruchomili stronę internetową informującą o zadłużeniu samorządu Wrocławia. Według tego licznika dług miasta wynosi obecnie 2,6 mld zł, a na koniec roku sięgnie 2,9 mld zł.

Dziś na konferencji prasowej radny miejski Robert Grzechnik poinformował, że zwróci się do prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka z interpelacją, w której poprosi o informacje na temat faktycznego zadłużenia również wszystkich spółek miejskich.

- Problem długu jest bagatelizowany. Dług Wrocławia wynosi ponad 2,5 mld zł, a dług, który jest wyprowadzony do spółek, to jeszcze dodatkowo około 1,5 mld zł. Razem każdy z wrocławian ma ponad sześć tysięcy złotych długu do oddania, mimo że od nikogo niczego nie pożyczał

– powiedział Grzechnik.

Dodał, że zadłużenie jest niebezpieczne, ponieważ doprowadza do stagnacji inwestycyjnej we Wrocławiu.

- W roku 2016 unieważniono tylko 21 przetargów z powodu niedostatecznych środków przeznaczonych przez miasto na przetargi. Natomiast w 2018 roku ta liczba wyniosła już 129, czyli pięciokrotnie więcej. My wszyscy właśnie dzisiaj płacimy za to, że wcześniej miasto zostało zadłużone, ponieważ brakuje pieniędzy na inwestycje

– powiedział radny.

Jego zdaniem przekładanie w czasie inwestycji jest jednym ze sposobów "naprawy zadłużenia miasta i budżetu miasta".

- W tym roku zabrakło np. stu milionów złotych na torowisko do Popowic. Ta inwestycja się nie odbywa, pieniądze zostają w budżecie, a urzędnicy mówią, że przedsiębiorcy dali za wysoką cenę. Niestety, tracą na tym wszyscy wrocławianie

– dodał Grzechnik.

Inicjatywa Wolny Wrocław to przedsięwzięcie integrujące środowiska wolnościowe i patriotyczne oraz popularyzująca idee wolnościowe. Działają w niej członkowie stowarzyszenia Koliber, Akademii Patriotów, Kukiz’15, Partii Wolność i Stowarzyszenia Libertariańskiego.

Na stronie internetowej www.dlug.wroclaw.pl aktywiści uruchomili licznik, który pokazuje rosnące zadłużenie samorządu Wrocławia.

Według licznika dług Wrocławia wynosi 2,6 mld zł, a na koniec roku sięgnie 2,9 mld zł.

Marek Granowicz ze Stowarzyszenia Libertariańskiego wyjaśnił, że określenie długu opiera się na informacjach podawanych przez władze samorządowe m.in. w sprawozdaniach na temat wykonania budżetu z lat 2014-2017, ale przyrost zadłużenia ma charakter szacunkowy.

- Ten wskaźnik długu opiera się na danych zadłużenia z dnia 30 września 2018 roku. Następnie zgodnie z wieloletnią prognozą finansową miasta estymujemy to, jak ten dług będzie narastał. Na tej podstawie powstaje licznik. Oczywiście ta kwota jest podawana w przybliżeniu

– powiedział Granowicz.

Dodał, że znaczący wzrost wydatków Wrocławia i zadłużenie miasta było związane z dużymi imprezami np. piłkarskim Euro '2012, Europejską Stolicą Kultury '2016 i World Games '2017.

- Mam nadzieję, że prezydent Sutryk nie będzie szukał – tak jak jego poprzednik – kolejnych imprez, o których nikt nie słyszał, żeby wydać publiczne pieniądze na to i zadłużać przyszłe pokolenia

– powiedział Granowicz.

W ocenie aktywistów zadłużanie samorządu to "opodatkowanie przyszłych pokoleń wrocławian”. Dlatego Inicjatywa Wolny Wrocław zorganizuje 1 czerwca happening "Dzień Dziecka zadłużonego".

Dyrektor Wydziału Komunikacji Społecznej w Urzędzie Miejskim we Wrocławiu Przemysław Gałecki powiedział PAP, że władze miejskie nie będą komentować powstania licznika. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl