Szef rządu uczestniczył w konwencji Prawa i Sprawiedliwości oraz Zjednoczonej Prawicy pod hasłem "Polska jest jedna".

Premier przypomniał, od początku ubiegłego roku obowiązuje niższa 15 proc. stawka podatku CIT dla firm, których przychód ze sprzedaży (wraz z kwotą należnego podatku od towarów i usług) nie przekracza 1,2 mln euro rocznie. Wcześniej CIT wynosił 19 proc.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wyprawka 300 zł na dziecko, niższy CIT, program Dostępność Plus - oto "piątka" Morawieckiego

Morawiecki zwrócił uwagę, że mimo obniżenia stawki z 19 proc. to dochody podatkowe z CIT w ubiegłym roku wzrosły o 13 proc. Wytknął poprzedniej koalicji PO-PSL, że za ich rządów dochody z tytułu CIT nie wzrosły, wyniosły "zero". Przypomniał ponadto, że za pierwszych rządów PiS w latach 2005-2007 stawka podatku CIT również została obniżona do 19 proc.

Szef rządu zapowiedział kolejną obniżkę CIT dla małych i średnich firm do 15 proc., oznacza to, że stawka będzie najniższa w UE. 9-proc. CIT mają teraz Węgrzy.

Kolejnym ułatwieniem dla przedsiębiorców - które zapowiedział w sobotę premier - ma być niższy ZUS. Obniżoną stawka ma dotyczyć tych przedsiębiorców, których przychody nie są wyższe od równowartości dwuipółkrotności minimalnego wynagrodzenia (do 5 tys. 300 zł).

"Pierwszym naszym projektem, pierwszą propozycją, która mamy dla Polaków jest niższy ZUS, bardziej proporcjonalny, przy niższych przychodach do wysokości 2,5 krotności wynagrodzenia minimalnego, czyli 5 tys. 300 zł - co się będzie zmieniało oczywiście w kolejnych latach" - oświadczył Morawiecki.

Premier dodał, że niższy ZUS pomoże szczególnie mikro i małym przedsiębiorcom, firmom rodzinnym. Zwrócił uwagę, że obecnie osiągając małe przychody, muszą płacić taką samą stawkę ZUS, jak firmy, które zarabiają zdecydowanie więcej.

"W końcu obiecaliśmy prawo i sprawiedliwość - Polska musi być bardziej sprawiedliwa. To jest część naszego programu" - zaznaczył.