„Ze wszystkich sił”. Obywatele RP otwarcie deklarują dalsze łamanie prawa

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Obywateli RP zapowiedzieli, że „wczoraj, dziś i w najbliższych dniach” „złamią każde prawo, które narusza święte konstytucyjne wolności obywateli”. - Warto ostudzić emocje, polityczne różnice nie powinny prowadzić do takich skrajności – nawołuje dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka.

Lider Obywateli RP Paweł Kasprzak powiedział na dzisiejszym briefingu przed Sejmem, że jego ruch „złamie każde prawo, które narusza święte konstytucyjne wolności obywateli”.

Złamiemy to w obywatelskim proteście, będąc gotowi ponieść wszelkie konsekwencje. Zrobiliśmy to wczoraj, będziemy to robić dzisiaj i w najbliższych dniach, będziemy to robić zawsze”

- dodał, odnosząc się do środowej blokady biura przepustek Sejmu.

Protest Obywateli RP w sejmowym biurze przepustek trwał w środę od ok. 11 do północy. Grupa początkowo ok. 20 osób blokowała biuro, ponieważ - jak stwierdzili - w lipcu 2016 roku marszałek Sejmu Marek Kuchciński „wydał rozporządzenie umożliwiające mu odmowę wstępu na teren Sejmu dowolnie wybranym osobom”. W efekcie kilkudziesięciu aktywistów organizacji miało zostać pozbawionych prawa wstępu do Sejmu za demonstrowanie na jego terenie. Po północy Straż Marszałkowska wyniosła okupujących.

Według informacji, do których dotarła „Codzienna” Obywatele RP zostali zaproszeni do Sejmu przez panią poseł Joannie Scheuring-Wielgus z Nowoczesnej.

To prawda, że ci ludzie zjawili się w Sejmie w odpowiedzi na moje zaproszenie

– powiedziała gazecie poseł Scheuring-Wielgus. Dodała również, że nie udzieli „Codziennej” dłuższego komentarza. WIĘCEJ JUTRO W „GAZECIE POLSKIEJ CODZIENNIE”.

Dziś Grzegrzółka ocenił w rozmowie z PAP, że deklaracje Obywateli RP są „niespotykane i niepokojące”.

Po zapowiedzi łamania prawa, jak to ujęto „ze wszystkich sił”, należy chyba antycypować kolejne próby widowiskowych akcji w okolicach Sejmu

 - stwierdził.

Warto ostudzić emocje, polityczne różnice nie powinny prowadzić do takich skrajności, które widzieliśmy w środę. Jednocześnie należy podkreślić, że Kancelaria Sejmu jest przygotowana by wywiązywać się obowiązków związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa i porządku

- oświadczył dyrektor CIS.

Komenda Stołeczna Policji poinformowała dziś, że w związku z zawiadomieniem dotyczącym naruszenia miru, które złożyła Straż Marszałkowska, policja sporządziła dokumentację, która zostanie przekazana do sądu. Wylegitymowano 30 osób.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalena.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Lawina w Himalajach. Trwa akcja ratunkowa

Himalaje / pixabay.com/Simon

  

Siedem osób - czterech Południowych Koreańczyków i trzech Nepalczyków - zaginęło w lawinie, która zeszła w masywie mierzącej 8091 m n.p.m Annapurny w Himalajach - poinformowały nepalskie władze. Akcja ratunkowa trwa.

Lawina zeszła na wysokości ok. 3200 m n.p.m., w pobliżu obozu bazowego do wejścia na Annapurnę, po silnych opadach śniegu w piątek.

"Po zejściu lawiny nie ma kontaktu z czterema Południowymi Koreańczykami i trzema Nepalczykami. Wczoraj wieczorem (w sobotę) na miejsce wysłano ekipę ratunkową"

- powiedział agencji AFP przedstawiciel nepalskiego ministerstwa turystyki Mira Dhakal.

Szef lokalnej policji Dan Bahadur Karki przekazał, że zła pogoda utrudnia akcję ratunkową. "Zespół jest już w drodze. Mamy też helikopter gotowy do startu, jeśli pogoda się poprawi" - poinformował.

Czterech zaginionych Koreańczyków należało do zespołu nauczycieli-wolontariuszy, którzy pracowali z dziećmi w Nepalu - podały źródła południowokoreańskie. MSZ w Seulu poinformowało, że do Nepalu zostanie wysłany pomocniczy zespół ratunkowy.

Annapurna, jeden z 14 ośmiotysięczników, to góra szczególnie podatna na lawiny i trudna technicznie; ginie na niej więcej ludzi niż na najwyższym szczycie świata Mount Evereście (8848 m n.p.m.) - wskazuje AFP. W październiku 2014 r. właśnie w masywie Annapurny doszło do największej tragedii w historii Nepalu - na popularnej trasie trekkingowej w wyniku burzy śnieżnej zginęły 43 osoby. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts