Ważne posiedzenie klubu PiS z udziałem prezesa

/ By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=40936620

  

W Sejmie wieczorem odbyło się posiedzenie klubu PiS z udziałem prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego. PAP dowiedziała się nieoficjalnie, że szef PiS mówił m.in. o kwestii nagród dla ministrów oraz projekcie obniżenia wynagrodzenia parlamentarzystów.

Posiedzenie klubu rozpoczęło się po godz. 18 i trwało pół godziny. Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel pytany przez dziennikarzy po zakończeniu posiedzenia odpowiedział, że było to "normalne, porządkowe" posiedzenie, na którym omówiono m.in. porządek najbliższych obrad Sejmu.

Z kolei według nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP prezes PiS mówił m.in. o sprawie nagród dla ministrów rządu Beaty Szydło.

Prezes mówił, że został popełniony błąd, ale teraz nie ma co o tym rozmawiać, trzeba iść do przodu i zareagować. Musimy podjąć niezwłocznie konkretne działania – powiedział rozmówca PAP.

Wśród tych działań wymienił zapowiedziane przez prezesa PiS: projekt ws obniżenia wynagrodzeń parlamentarzystów oraz zmiany w wynagrodzeniu dla wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków i starostów. "

Prezes powiedział, że te projekty powinny być zgłoszone szybciej niż później. Część rozwiązań będzie musiała znaleźć się w projektach ustaw, a część to kwestia rozporządzenia szefa MSWiA – dodał rozmówca PAP.

W trakcie spotkania prezes partii miał także przypomnieć, że ministrowie powinni oddać swoje nagrody do połowy maja. Według rozmówcy PAP nikt nie zgłosił żadnych uwag do wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego, a z sali nie padły żadne pytania od parlamentarzystów PiS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Katastrofa śmigłowca w Grecji

zdjęcie ilustracyjne / Klearchos Kapoutsis CC BY 2.0

  

Na akwenie otaczającym port Poros na greckiej wyspie o tej samej nazwie trwają poszukiwania śmigłowca, który wpadł tam we wtorek do morza wraz z greckim pilotem i dwoma rosyjskimi pasażerami. O losie tych osób nic na razie nie wiadomo - podały greckie media.

Port Poros leży około 60 kilometrów na południe od Aten. Powołując się na miejscowego burmistrza prywatny grecki nadawca Skai poinformował, że wyspa jest obecnie bez prądu, gdyż śmigłowiec zerwał linię wysokiego napięcia, łączącą ją z odległym o 200 metrów lądem stałym.

Według wstępnych przypuszczeń przyczyną wypadku była usterka techniczna, która wywołała pożar śmigłowca. Spadając maszyna zawadziła o przewody energetyczne.

Należący do służby lotniczej renomowanego hotelu śmigłowiec wystartował z lądu stałego niedaleko wyspy Poros i leciał do międzynarodowego portu lotniczego w Atenach.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl