Dziś Kościół obchodzi Święto Miłosierdzia Bożego. W tym roku ma ono w Polsce wyjątkowy wymiar

Sanktuarium w Łagiewnikach / By Zygmunt Put Zetpe0202 - Praca własna, GFDL, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=44832044

  

Dziś Kościół obchodzi Święto Miłosierdzia Bożego. W Polsce główne uroczystości odbędą się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Jest to również święto patronalne Caritas - w kościołach zbierane będą ofiary na rzecz jej podopiecznych.

Jak poinformowało biuro prasowe KEP, tegoroczne obchody Niedzieli Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, w związku ze 100-leciem odzyskania przez Polskę niepodległości, odbędą się pod hasłem "Miłosierdzie źródłem wolności”.

Z soboty na niedzielę odbyło się całonocne czuwanie, które rozpoczęło się o godz. 21 Drogą Miłosierdzia "Krzyż niosący nadzieję". Po godz. 22 zebrani modlili się pierwszymi Nieszporami Niedzieli Miłosierdzia. Następnie odbyła się celebracja: „Dla ciebie błogosławię krajowi całemu”, po której Eucharystii o północy będzie przewodniczył bp Jan Zając. Po godzinie 2 zebrani modlili się różańcem w intencji ojczyzny i odmówili modlitwę o owocne przeżycie Niedzieli Miłosierdzia.

Dziś mszy św. o godz. 8 w bazylice przewodniczy bp Jan Szkodoń, o godz. 16, przy ołtarzu polowym – bp Damian Muskus, a o godz. 18 w bazylice – kard. Stanisław Dziwisz. Centralnym punktem obchodów będzie msza św. polowa o godz. 10 pod przewodnictwem metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego transmitowana przez TVP 1.

Na warszawskiej Woli przy figurze Jezusa Miłosiernego, uroczystej mszy św. o godz. 15 przewodniczyć będzie metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, który wygłosi okolicznościową homilię.

Uroczystości poświęcone Miłosierdziu Bożemu będą w tym dniu odbywać się w kościołach na terenie całej Polski.

Jak przypomina biuro prasowe KEP, Niedziela Miłosierdzia Bożego jest również świętem patronalnym Caritas. Z tej okazji w diecezjach i parafiach organizowane są spotkania parafialnych zespołów Caritas, szkolnych kół Caritas oraz pracowników i podopiecznych Caritas. Tego dnia do puszek zbierane będą ofiary na rzecz potrzebujących.

Z okazji Tygodnia Miłosierdzia, który rozpoczyna się w najbliższą niedzielę, Caritas Polska przygotowała specjalne rozważania na każdy dzień. Zwieńczeniem Tygodnia będzie XV Pielgrzymka Wolontariuszy i Pracowników Caritas do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie – Łagiewnikach w sobotę, 14 kwietnia. Mszy św. będzie przewodniczył abp Marek Jędraszewski, a homilię wygłosi przewodniczący Komisji Charytatywnej KEP bp Wiesław Szlachetka.

Inspiracją dla ustanowienia święta Miłosierdzia Bożego było pragnienie Jezusa, które przekazała s. Faustyna Kowalska w swoim "Dzienniczku". Jezus powiedział do niej: "Pragnę, ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia. (...) Pragnę, aby święto Miłosierdzia, było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia Mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia Mojego. Która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. W dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski”.

Niedzielę Miłosierdzia Bożego do kalendarza liturgicznego dla archidiecezji krakowskiej wpisał w 1985 r. kard. Franciszek Macharski. Następnie zrobili to niektórzy biskupi polscy w swoich diecezjach. Na prośbę Episkopatu Polski Ojciec Święty Jan Paweł II w 1995 r. wprowadził to święto dla wszystkich diecezji w Polsce. W dniu kanonizacji s. Faustyny 30 kwietnia 2000 r. papież ogłosił święto Miłosierdzia Bożego dla całego Kościoła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Politycy KO poszli na zakupy, aby pokazać paragony. I wpadli w pułapkę... Hitem "mortadela włoska"

zdjęcie ilustracyjne / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Politycy Koalicji Obywatelskiej ruszyli na zakupy i na Twitterze zaczęli chwalić się paragonami w ramach akcji "Stop drożyźnie". Nie wiem co chcieli osiągnąć, ale efekt pewnie ich zaskoczył. Bo internauci szybko wychwycili kilka absurdów.

Politycy Koalicji Obywatelskiej w ramach przedwyborczej kampanii ruszyli do sklepów, a następnie wrzucili na swoich profilach w mediach społecznościowych zdjęcia zakupionych towarów i - co najważniejsze - paragonów. Wszystko to w ramach akcji #StopDrożyźnie, która ma wykazać rzekomy wzrost cen artykułów spożywczych.

W akcji fotografowania paragonów nie obyło się jednak bez pewnych "kwiatków". Była minister edukacji narodowej, Krystyna Szumilas w sobotę poinformowała na Twitterze za "podstawowe zakupy" - i to "bez mięsa, napojów, pieczywa" - zapłaciła blisko 50 złotych.

Internauci szybko dostrzegli, że choć miało być "bez mięsa", to na jednym z paragonów wyraźnie widnieje pozycja "schab wiejski", a ten raczej do nabiału się nie zalicza. Na wpis jednego z internautów że "schab od dziś to nie mięso", posłanka wytłumaczyła, że "to schab pieczony, zamiast szynki do chleba", co niewątpliwie w istotny sposób zmieniło sprawę i schab stracił na "mięsności".

Pozostając w kręgu wyrobów mięsnych, internauci zwrócili uwagę na akcję paragonową w wykonaniu innej parlamentarzystki Koalicji Obywatelskiej, Anny Białkowskiej. Posłanka wrzuciła zdjęcie paragonu na kwotę nieco ponad 200 złotych, gdzie znalazła się między innymi kupowana niemal codziennie przez Polaków włoska mortadela za blisko 45 złotych za kilogram.

Co więcej, twitterowicze domagali się pokazania całego paragonu - za produkty widniejące na zamieszczonym przez posłankę zdjęciu cena wyniosła łącznie nieco ponad 100 złotych.

Paragonami na Twitterze pochwalili się również inni parlamentarzyści KO, m.in. Bogdan Klich czy Arkadiusz Myrcha, który odnosząc się do bliżej nieokreślonej przeszłości westchnął, że "niedawno za takie zakupy płacił 40 zł".

Internauci również wpisu Myrchy nie pozostawili bez komentarza.

Przypomniano też, że "niedawno" 50 złotych można było wykorzystać na zupełnie inne zakupy... 

Chodzi o sprawę kamienicy przy ul. Hożej 25a w Warszawie. 

"Antykwariusz Marek M. nabył roszczenia do połowy Hożej 25a za 500 zł od jednej ze spadkobierczyń dawnych właścicieli. W 2008 r. uzyskał od miasta prawa do tej nieruchomości, wraz z drugą 85-letnią spadkobierczynią, od której potem odkupił jej udział za 50 zł. Następnie doprowadził do usunięcia lokatorów" - pisaliśmy w listopadzie 2017 r. na naszych stronach.

[polecam:https://niezalezna.pl/208790-stoleczni-urzednicy-z-zarzutami-ws-reprywatyzacji-hozej-25]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl