Takiego wyroku w Polsce nie było. Miasto zapłaci 666 666 zł i 66 gr za wizerunek krasnala

Waldemar "Major" Fydrych / Fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Wrocław musi zapłacić Waldemarowi Fydrychowi, twórcy Pomarańczowej Alternatywy, ponad 600 tys. zł za wykorzystanie wizerunku krasnala do celów promocyjnych – orzekł dziś Sąd Apelacyjny we Wrocławiu. Wyrok jest prawomocny.

Jak stwierdziła rzeczniczka Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu sędzia Małgorzata Lamparska, podtrzymane zostało orzeczenie sądu pierwszej instancji i stwierdzono, że Wrocław ma zapłacić Waldemarowi Fydrychowi "Majorowi" 666 666 zł i 66 gr.

Wcześniej w tej sprawie zapadł wyrok, który co do zasady przesądził, że prawa autorskie do wizerunku krasnala przysługują powodowi. Potem toczył się proces w celu ustalenia wysokości odszkodowania

- powiedziała sędzia.

W pierwszej instancji sąd ustalił, że "Majorowi" przysługuje odszkodowanie w wysokości 666 666 zł i 66 gr. To dwukrotność sumy, jaką wyliczył biegły, a którą miasto musiałoby zapłacić Fydrychowi na podstawie umowy o korzystaniu z wizerunku krasnala.

"Major" odwołał się od wyroku pierwszej instancji, domagając się ponad miliona złotych, miasto chciało oddalenia powództwa i ewentualnie zasądzenia 104 tys. zł odszkodowania.

CZYTAJ TEŻ: Major z Pomarańczowej Alternatywy: to, co zrobiła Angela Merkel, to draństwo

Był to kolejny proces w tej sprawie. W 2014 r. miasto zawarło z twórcą Pomarańczowej Alternatywy ugodę. Uznawała ona m.in. prawa autorskie Fydrycha do wizerunku krasnala, dawała możliwość zawarcia ewentualnej umowy na wykorzystywanie krasnala do celów promocyjnych oraz określała, że w ciągu miesiąca strony mają wynegocjować odszkodowanie za okres bezumownego wykorzystywania tego wizerunku. Do uzgodnień jednak nie doszło i sprawa wróciła do sądu.

Krasnal z kwiatkiem, w pomarańczowej czapeczce, od lat był wykorzystywany przez Wrocław jako gadżet promocyjny. Jego wizerunek znajdował się m.in. na kubkach i koszulkach. Poza tym w wielu miejscach w mieście ustawiono figurki krasnali z brązu, które też są elementem promocji Wrocławia. Do nich jednak Fydrych nie rościł sobie praw.

Krasnal po raz pierwszy pojawił się na ulicach Wrocławia z inicjatywy Fydrycha, twórcy ruchu happeningowego Pomarańczowa Alternatywa, w latach 80. Alternatywa działała też w innych miastach, m.in. Łodzi i Warszawie. Jej członkowie z Fydrychem, który nazywał siebie "Majorem", stawiali sobie za zadanie ośmieszanie PRL-owskiej rzeczywistości i władzy. Pierwszą znaną ich akcją było malowanie krasnoludków na murach w największych miastach, m.in. we Wrocławiu.

CZYTAJ: Major Fydrych rozbroił blokadę Obywateli RP. Kasprzakowi nerwy puściły...

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Antysemicki atak podczas marszu żółtych kamizelek. „Spadaj, brudny syjonisto!” WIDEO

Antysemicki incydent podczas demonstracji "żółtych kamizelek" / Fot./screenshot/twitter.com/@@YahooActuFR

  

Podczas wczorajszej demonstracji ruchu "żółtych kamizelek" doszło do incydentu o podłożu antysemickim. Pod adresem znanego konserwatywnego filozofa Alaina Finkielkrauta padły skandaliczne inwektywy. Mimo, że sam Finkielkraut powiedział, że nie ma zamiaru wnieść skargi, prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie słownych napaści i antysemickich inwektyw pod jego adresem.

Finkielkraut, konserwatywny filozof, pisarz i publicysta, powiedział w wywiadzie dla dziennika "Le Parisien", że na ulicy, w pobliżu swojego domu, zobaczył "żółte kamizelki" i z ciekawości podszedł do grupy demonstrantów, którzy obrzucili go wyzwiskami. Finkielkraut powiedział, że poczuł, iż otoczyła go "nienawiść absolutna". [polecam:https://niezalezna.pl/259195-maleje-poparcie-dla-protestow-zoltych-kamizelek]

Wiele telewizyjnych kanałów informacyjnych we Francji pokazało nagranie wideo, na którym demonstranci wykrzykują pod adresem Finkielkrauta: "Brudni syjoniści!", "Francja jest nasza!", "Drań!" i "Spadaj, brudny, gówniany syjonisto!" (Barre toi, sale sioniste de merde).

Sam Finkielkraut powiedział, że nie ma zamiaru wnieść skargi w tej sprawie, ale prokuratura poinformowała, że otwiera śledztwo w sprawie "publicznego znieważenia z powodu pochodzenia, przynależności etnicznej, rasy lub religii".

Według francuskiego MSZ wczoraj w Paryżu manifestowało 5 tys. osób, a w całej Francji - 41,5 tys.
Wczesnym popołudniem wyglądało na to, że marsze obędą się bez większych incydentów, ale pod wieczór doszło do starć. W Paryżu tłum skandował wieczorem na Polach Elizejskich: "Macron - dymisja!", co - jak pisze AFP - stało się już stałym elementem demonstracji w stolicy.

Antysemicki atak komentował prezydent Emmanuel Macron, który powiedział, że takie postępowanie jest "absolutną negacją" tego, czym są Francuzi. Minister spraw wewnętrznych Christophe Castaner nazwał zachowanie demonstrantów "powodzią nienawiści". [polecam:https://niezalezna.pl/259206-we-francji-goraco-policja-znowu-uzyla-armatek-wodnych-i-gazu-lzawiacego]

Na wtorek 14 partii politycznych, od skrajnej prawicy po populistyczną lewicę, włącznie z centrową formacją prezydenta LREM, zapowiedziało wiece protestacyjne przeciw antysemityzmowi. 


Demonstracje "żółtych kamizelek" wymierzone są przeciwko polityce gospodarczej i społecznej prezydenta, a zwłaszcza przeciw zniesieniu podatku od wielkich fortun; część demonstrantów domaga się dymisji Macrona, lub wręcz całego rządu.

Pod koniec stycznia ruch „żółtych kamizelek” ogłosił, że wystawi kandydatów w majowych wyborach europejskich. Według sondażu wykonanego wtedy dla stacji BFM TV lista ta ma szanse na zdobycie 13 proc. głosów. O poparcie "żółtych kamizelek" zabiegają we Francji zarówno partie skrajnie prawicowe, jak Zjednoczenie Narodowe (RN) Marine Le Pen (dawniej Front Narodowy) czy Patrioci - ultraprawicowa formacja założona przez byłego zastępcę Le Pen Floriana Philippot, jak i skrajnie lewicowe, jak Francja Nieujarzmiona czy Komunistyczna Partia Francji. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl