Antoni Macierewicz rozwiewa wątpliwości wokół raportu podkomisji smoleńskiej. Mówi, co zostanie przedstawione

/ Zrzut ekranu z TV Republika

  

– Materiał, który zostanie przedstawiony na pewno na wiosnę, jest materiałem, który wstępnie nazwaliśmy raportem technicznym. Było zupełnie oczywiste, że ze względu na współpracę, którą podjęliśmy, nie można przedstawić końcowego raportu – mówił w TV Republika szef podkomisji smoleńskiej, Antoni Macierewicz.

Wiemy, że końcowego raportu nie będzie na ósmą rocznicę tragedii. Będzie za to raport częściowy, który - tak mniemam - szczegółowo pokaże, co bezsprzecznie zostało już ustalone - powiedział Jarosław Kaczyński w rozmowie z Katarzyną Gójską, Tomaszem Sakiewiczem i Piotrem Lisiewiczem.  Cały wywiad ukaże się w "Gazecie Polskiej", która od jutra będzie dostępna w sprzedaży. CZYTAJ WIĘCEJ

Antoni Macierewicz odnosząc się do słów prezesa PiS wyjaśnił jak będzie wyglądał raport kierowanej przez niego podkomisji, którego treść poznamy 10 kwietnia.

Materiał, który zostanie przedstawiony na pewno na wiosnę, jest materiałem, który wstępnie nazwaliśmy raportem technicznym. Było zupełnie oczywiste, że ze względu na współpracę, którą podjęliśmy, nie można przedstawić końcowego raportu. Nie ma też końcowego wyniku badań związanych z sekcjami zwłok – to wszystko są czynności, które nie potrwają krócej niż wiele, wiele miesięcy. Te wszystkie czynniki składają się na to, że końcowego raportu być nie może. Dobrze, że to zostało powiedziane przez prezesa Kaczyńskiego, ponieważ niektóre ośrodki medialne czyniły wiele zamieszania. Na raport finalny będziemy musieli jeszcze poczekać. Raport techniczny będzie na pewno w najbliższym czasie – mówił.

Ponadto Antoni Macierewicz zaznaczył, że podkomisja smoleńska "na pewno w najbliższym czasie będzie chciała te materiały przekazać rodzinom, a potem opinii publicznej".

Ale wolę nie rozstrzygać teraz kwestii, którego konkretnie będzie to dnia – dodał.

Mówiąc o sprawie Siergieja Skripala oraz o tym, czy w jej kontekście należy na arenie międzynarodowej podnieść sprawę Smoleńska, Antoni Macierewicz podkreślił, że "jeżeli chodzi o obecność problematyki Smoleńska w mediach zagranicznych, to mamy do czynienia z dość spektakularnym powrotem tej sprawy". Przywołał tu m.in. przykład Sky News. 

Mamy z tym do czynienia po raz pierwszy od ośmiu lat z taką optyką mediów. Uważam, że mogła mieć na to wpływ sprawa Siergieja Skripala – zaznaczył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Co dalej z brexitem? Premier przed szczytem w Brukseli: "Warto dać Wielkiej Brytanii szansę"

/ Twitter/ PremierRP

  

- Warto dać Wielkiej Brytanii szanse i przedłużyć o 2-3 miesiące brexit (...) Stawianie dodatkowych warunków zmniejsza prawdopodobieństwo poparcia umowy w Wielkiej Brytanii - mówił podczas konferencji prasowej w Brukseli premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu przybył na dwudniowy szczyt UE.

Premier Mateusz Morawiecki w czwartek po południu przybył na dwudniowy szczyt UE do Brukseli. Rozmowy unijnych przywódców ma zdominować brexit i możliwe przesunięcie jego terminu. Ponadto szefowie państw i rządów mają rozmawiać m.in. o relacjach z Chinami.

Brexit będzie pierwszym punktem spotkania unijnej "27", która w czwartek po południu spotka się w trybie art. 50 unijnego traktatu. Artykuł ten mówi o procedurze opuszczania kraju przez UE, przewidując też opcję przełożenia daty wyjścia.

Według wiceszefa MSZ ds. europejskich Konrada Szymańskiego, zaproponowany przez premier Wielkiej Brytanii Theresę May termin wyjścia jej kraju ze Wspólnoty 30 czerwca "nie stwarza trudności instytucjonalnych po stronie UE-27". Szymański zastrzegł jednak, że szczegóły polskiego stanowiska w tej sprawie zaprezentuje szef rządu podczas spotkania z pozostałymi przywódcami krajów UE-27 w czwartek wieczorem.

Szymański podkreślił, że jeśli decyzja o przesunięciu daty brexitu pomoże wyjść z kryzysu ratyfikacyjnego, "Polska odniesie się do brytyjskiej propozycji rzeczowo i konstruktywnie".

Tymczasem podczas konferencji prasowej w Brukseli premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że "warto dać Wielkiej Brytanii szanse i przedłużyć o 2-3 miesiące brexit", ponieważ "stawianie dodatkowych warunków zmniejsza prawdopodobieństwo poparcia umowy w Wielkiej Brytanii".

Sytuacja w kwestii brexitu jest bardzo trudna. Nie ma co podnosić temperatury. Wierzymy, że Parlament Europejski wypracuje formułę, która będzie przez wszystkich akceptowalną. Liczymy na dobry efekt negocjacji. Podkreślamy to, że warto dać teraz Wielkiej Brytanii szansę wypracowania  wewnętrznego rozwiązania. Jesteśmy za przedłużeniem umowy o 2-3 miesiące

- mówił.

Jak zaznaczył, "uczyniliśmy bardzo wiele, by ten brexit załagodzić i będziemy robić jeszcze więcej".

Mogę podkreślić, że po raz kolejny uzgodniliśmy, że zrobimy wszystko z panią premier May, by nawet przy twardym brexicie, czyli tym bez umowy, Polacy w Wielkiej Brytanii nie ucierpieli

- mówił.

Chcę podkreślić, że cały czas mam nadzieję, że wyjście Wielkiej Brytanii z UE będzie oparte nie tylko na umowie ze Światową Organizacją Handlu, a na umowie między UE a Wielką Brytanią i odbędzie się łagodnie i spokojnie. Myślę, że warto kompromisowo dać więcej czasu naszym przyjaciołom z Wielkiej Brytanii na spokojne wypracowanie  dobrych rozwiązań

- dodał.

Jakiekolwiek przedłużenie procesu opuszczenia UE wymaga jednomyślnej zgody 27 pozostałych państw członkowskich. W razie braku jakichkolwiek ustaleń - przyjęcia porozumienia z UE lub przedłużenia procesu wyjścia z Unii - niezależnie od przyjętej w ubiegłym tygodniu opinii politycznej Izby Gmin przeciwko wyjściu z UE bez umowy Wielka Brytania automatycznie opuści Wspólnotę o północy z 29 na 30 marca.


W czwartek wieczorem unijni liderzy zajmą się stosunkami zewnętrznymi, a zwłaszcza przygotowaniami do szczytu UE-Chiny, który odbędzie się 9 kwietnia w Brukseli. Unia Europejska chce, by jeszcze przed latem powstała lista priorytetowych barier, jeśli chodzi o dostęp do rynku. UE chce też jak najszybciej zawrzeć porozumienie z ChRL w sprawie ochrony produktów z oznaczeniami geograficznymi.

W piątek rozmowy na szczycie będą dotyczyły gospodarki, jednolitego rynku i polityki przemysłowej UE. Rada Europejska ma dać mandat następnej Komisji Europejskiej na przygotowanie listy reform w tych obszarach.

Szczyt ma zwrócić się też do ministrów, aby szybko zakończone zostały rozmowy dotyczące handlu między UE a Stanami Zjednoczonymi. Nad tym obszarem relacji nadal wisi zagrożenie wprowadzenia przez Waszyngton dodatkowych ceł na produkcję motoryzacyjną, co byłoby szkodliwe dla Europy. Innym z tematów ma być długoterminowa strategia klimatyczna do 2050 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl