Generał pytany przez dziennikarzy, czy nowa struktura dowódcza Sojuszu ma szanse powstać w Szczecinie odparł, że obecnie jest jeszcze za wcześnie, żeby udzielić odpowiedzi. Podkreślił, że system NATO podlega obecnie zmianom, trzeba dostosować się do obecnej sytuacji. Decyzje w tej sprawie zapadną najprawdopodobniej w na szczycie NATO w lipcu.

System NATO, cała jego struktura musi być dopasowana do obecnych wyzwań i sytuacji, dlatego Sojusz przygotowuje się do nich – dodał Scaparrotti.

Dziennikarze pytali także o trwające na Bałtyku rosyjskie ćwiczenia wojskowe. Scaparrotii powiedział, że sytuacja jest monitorowana. Podkreślił, cały czas prowadzone są negocjacje ze stroną rosyjską, po to żeby np. nie dojść do błędnych wniosków. Kluczowe jest także, aby ten dialog prowadzić także w przyszłości, bo zarówno wojska Sojuszu, jak i rosyjskie muszą ćwiczyć.

Scaparrotti pytany o zakup przez Polskę systemu Patriot podkreślił, że niezwykle się cieszy z tego zakupu. Wyraził także nadzieję, że inne państwa to zrobią. Jak dodał, zakup jest dużym wzmocnieniem dla Polski.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Zakup systemu Patriot nie tylko zwiększy bezpieczeństwo Polski. Da więcej korzyści...

Gen. Scaparrotti zwracając się do żołnierzy Korpusu podkreślił, że to, co tutaj czynią jest niezwykle ważne dla tego regionu.

Na przestrzeni ostatnich lat osiągnęliście tak dużo, działając na rzecz bezpieczeństwa teraz i w przyszłości. Wasza praca jest niezwykle ważna, bo gwarantuje wolną i bezpieczną Europę – dodał.

Scaparrotti spotkał się z oficerami służącymi w Koszarach Bałtyckich, czyli Kwaterze Głównej Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego w Szczecinie. Dowódca sił NATO w Europie rozmawiał z nimi m.in. o planowanym tutaj tegorocznym ćwiczeniu Anakonda.

Od Szczecina Scaparrotti rozpoczął podróż do Polski, Estonii, na Litwę i Łotwę. Wszędzie tam odwiedzi wielonarodowe batalionowe grupy bojowe, stacjonujące w tych krajach od 2017 r. w ramach tzw. wzmocnionej wysuniętej obecności.