Jajka najlepiej sprzedają się... przed Bożym Narodzeniem

/ pixabay.com

  

Wielkanoc to jajeczne święta, ale nie jest to okres, w którym jaja sprzedają się najlepiej. Ceny jaj w tym sezonie są istotnie wyższe w handlu detalicznym niż były rok temu. Ale nie zniechęca to konsumentów do ich zakupu, tym bardziej, że sieci handlowe oferują różne promocje.

Dla niektórych może być to zaskakujące, ale najlepszym okresem dla producentów jaj jest okres bożonarodzeniowy, wówczas sprzedaż jest największa. Wynika to z tego, jaja są składnikiem wielu świątecznych potraw. Po Bożym Narodzeniu następuje też okres noworoczny i święto Trzech Króli, co powoduje, że czas świętowania jest dłuższy, a ilość przygotowywanego jedzenia większa niż na Wielkanoc - wyjaśnił dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz (KIPDiP) Mariusz Szymaślik.

Jakie jaja kupują Polacy? Zdaniem Izby, w Polsce dominuje konserwatywne podejście do rynku jaj. Najbardziej poszukiwane oraz najchętniej kupowane są jaja kurze w możliwie najniższej cenie, a to preferuje jaja z chowu klatkowego.

Obecnie jaja są znacznie droższe niż przed rokiem. Według szacunków KIPDiP, kosztują one o ok. 50–70 proc. więcej w zależności od punktu sprzedaży i regionu kraju. Pewnym pocieszeniem dla konsumentów może być fakt, że ceny jaj nie wzrosły od świąt Bożego Narodzenia - zaznaczył Szymaślik.

Według danych resortu rolnictwa, w połowie marca średnia cena sprzedaży w zakładach pakowania jaj klasy M - to 37,8 zł/ 100 sztuk, a klasy L - 43,10 zł/100 szt. ; rok wcześniej cena wynosiła odpowiednio 31 zł/100 sztuk i 33 zł/100 sztuk.

Zauważył, że okres wielkanocny obfituje także w liczne promocje. W przypadku jaj większość tych akcji jest spektakularna. W tym roku kupując większą liczbę jaj, 20 – 30 sztuk, można liczyć na cenę niższą od regularnej nawet o 60 procent. Niestety, promocje są dostępne w ograniczonym czasie i – bardzo często – tylko regionalnie. Dyrektor dodał, że promowane są nie tylko jaja klatkowe, ale także z wolnego wybiegu oraz jaja ściółkowe. Takie postępowanie sieci może być związane z planami zastąpienia w najbliższych latach jaj klatkowych jajami alternatywnymi. Większość sieci handlowych zapowiedziała, że do 2025 roku wycofa się ze sprzedaży jaj klatkowych.

Jak zauważa Izba, konsumenci są w naszym kraju bardzo odporni na perswazję ze strony organizacji ekologicznych oraz sieci detalicznych i restauracyjnych, która ma skłonić do kupowania jaj od kur z wolnego wybiegu. Taka sytuacja ma związek z zamożnością społeczeństwa. Duża sprzedaż jaj klatkowych odnotowana jest oprócz Polski, na Litwie, w Portugali czy Hiszpanii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Burza wokół unijnego budżetu. Węgry mówią dość! „Propozycja nie do przyjęcia”

zdjęcie ilustracyjne / Astryd_MAD; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Przedstawiona dziś fińska propozycja dalszej redukcji budżetu UE na lata 2021-2027 spotkała się z ostrą krytyką. Węgierska minister sprawiedliwości Judit Varga nie przebierała w słowach podkreślając, że oferta przedstawiona przez Finlandię jest „absolutnie nie do przyjęcia”. Wśród głównych zarzutów pojawia się m.in. ograniczenie funduszy spójnościoweych w ramach sumy na rozwój.

Judit Varga oceniła w rozmowie z węgierskimi dziennikarzami w Luksemburgu, że Finlandii, która sprawuje obecnie przewodnictwo w Radzie UE, nie udało się przedstawić bezstronnej propozycji.

Jak powiedziała węgierska minister, w propozycji przewidziano znacznie mniejsze wpływy niż w budżecie postulowanym przez Komisję Europejską, co wraz z wystąpieniem Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty oznaczałoby dużo mniejsze fundusze dla UE. Jej zdaniem niekorzystne jest również to, że Węgry miałyby dostęp do dużo mniejszych funduszy spójnościowych niż obecnie. Fińska propozycja nie jest zatem w jej opinii dobrą podstawą do rozpoczęcia debaty politycznej.

Za niedopuszczalne uznała Varga też to, że wypłata środków byłaby powiązana z praworządnością, a z funduszy spójnościowych należałoby finansować integrację migrantów. Odnośnie tej pierwszej kwestii oceniła, że nie ma na razie takiego projektu, który kwestię praworządności „normowałby gwarantując pewność prawną, a to jednoznacznie oznacza weto”.

Węgierska minister sprawiedliwości dodała, że propozycja uwzględnia interesy krajów płatników netto, a jednocześnie narusza interesy wielu innych krajów UE przez to, że nie stara się znaleźć wspólnego mianownika dla rozmaitych postulatów.

Prezydencja fińska proponuje budżet UE na poziomie 1,055 proc. dochodu narodowego brutto UE27. Oznaczałoby to cięcia wysokości 60-65 mld euro wobec i tak przewidującej redukcję propozycji KE.

Nie ma zgody co do tego, które z programów unijnych miałyby zostać uszczuplone. Ustępujący komisarz ds. budżetu UE Guenther Oettinger ocenił w ubiegłym tygodniu w Komitecie Regionów, że cięcia w polityce rolnej i polityce spójności zostaną zmniejszone. Z kolei niektóre źródła w unijnych instytucjach utrzymują, że prezydencja fińska chciałaby skoncentrować cięcia właśnie na polityce spójności (około 25 mld euro).

Większość krajów UE jest jednak przeciwna dalszemu redukowaniu budżetu polityki spójności, który w porównaniu z obecnym okresem 2014-2020 i tak ma być mniejszy o 7 proc., a nawet 10 proc. w zależności od tego, czy uwzględniana jest inflacja. Polityka spójności to fundusze unijne, które wpływają na codzienne życie; jej celem jest niwelowanie różnic w jakości życia mieszkańców UE i likwidacja zacofania gospodarczego europejskich regionów.

Prezydencja fińska powinna do końca roku ujawnić schemat negocjacyjny zawierający dane liczbowe. Nie oczekuje się, by kolejna prezydencja, chorwacka, doprowadziła do osiągnięcia ostatecznego porozumienia. Jego zawarcie spodziewane jest dopiero podczas prezydencji niemieckiej, czyli w drugiej połowie 2020 roku. Harmonogram ten pociąga za sobą poważne opóźnienia w rozpoczęciu kolejnego etapu programowania unijnego budżetu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl