W informacji MZ wskazano, że Szpital w Choroszczy jest własnością samorządu województwa podlaskiego, w związku z tym możliwość wpływu ministra zdrowia na jego funkcjonowanie i decyzje podejmowane przez dyrekcję jest ograniczona.

Jak podano, "ministerstwo nie posiada żadnych informacji, które mogłyby świadczyć, że sytuacja zagrażała odpowiedniej opiece nad pacjentami".

Tym niemniej, wobec niepokojących doniesień o sytuacji w szpitalu, w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo pacjentów, resort zdrowia chce wykorzystać posiadane możliwości kontroli, aby zweryfikować sposób zarządzania i gospodarki finansowej w tej placówce

 – przekazało ministerstwo.

MZ poinformowało, że w zakresie kontroli znajdzie się sposób realizacji kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Resort zapowiada, że wyniki działań kontrolnych zostaną upublicznione natychmiast po ich zakończeniu.

Na trudną sytuację szpitala psychiatrycznego w Choroszczy koło Białegostoku, zwracano ostatnio uwagę m.in. podczas wizyty szefa MZ na Podlasiu.

Władze województwa i dyrekcja szpitala psychiatrycznego w Choroszczy (jednego z największych tego typu w kraju) apelowały w przeszłości do NFZ m.in. o to, by podwyższył cenę za tzw. punkt rozliczeniowy w psychiatrii w Podlaskiem, co mogłoby poprawić sytuację placówki. Dyrektor szpitala Tomasz Goździkiewicz podawał pod koniec lutego, że wypowiedzenia umów o pracę złożyło tam około 40 lekarzy specjalistów.