- Mam wątpliwości. odebranie stopni wojskowych kierownictwu WRON jest mało dyskusyjne, ale nie tylko ci ludzie składali się na WRON.  Nie zgadzam się z dysproporcjami zawartymi w tej ustawie. Rozwiązanie, że wszyscy członkowie WRON nie mają możliwości złożenia żadnych wyjaśnień i żadnego środka odwoławczego i po wydaniu obwieszczenia tracą stopień wojskowy, jest czymś, z czym zgodzić się nie mogę. - oznajmił prezydent Duda.

Po chwili prezydent oznajmił, że odmawia podpisania ustawy degradacyjnej.

- Odmawiam podpisania ustawy i kieruję ją do do ponownego rozpatrzenia przez Sejm. Mówiąc krótko - wetuję tę ustawę. Jest to dla mnie trudne... Bo wierzę w symboliczny wymiar tej ustawy i odcięcia się od tamtych czasów, ale nie w ten sposób. Rozmawiałem z ministrem Błaszczakiem i z premierem. Po świętach zaproszę do siebie szefa MON, przedstawicieli organizacji kombatanckich, być może także przedstawicieli osób pokrzywdzonych w stanie wojennym, po to żebyśmy się spotkali i przedyskutowali, w jaki sposób załatwić tę trudną sprawę. Nie chciałbym, żeby powstała ustawa, która w czasach wolnej suwerennej Polski będzie nam dzieliła społeczeństwo. Chciałbym, żebyśmy przyjęli taką ustawę, która spotka się ze zrozumieniem, która będzie sprawiedliwa. Nie możemy przywracać sprawiedliwości wprowadzając niesprawiedliwe rozwiązanie.