Picie kawy niebezpieczne?

/ pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Starbucks Corp. i inne firmy sprzedające kawę lub prowadzące sieci kawiarni w Kalifornii będą musiały ostrzegać przed ryzykiem zachorowania na raka związanym z piciem kawy. Tak głosi orzeczenie sędziego sądu stanowego Elihu Berlego.

Uzasadniając swoją decyzję sędzia stwierdził, że Starbucks i inne firmy nie wykazały, iż związki chemiczne powstające w procesie palenia kawy nie są niebezpieczne dla zdrowia.

Starbucks, który prowadzi sieć popularnych kawiarni w USA i w krajach całego świata (w tym w Polsce) oraz 90 innych firm mają czas do 10 kwietnia na ustosunkowanie się do werdyktu i na ewentualną apelację.

Wśród pozwanych znajdują się jeszcze m. in. takie firmy jak Green Mountain Coffee Roasters, Kraft Foods, Dunkin' Donuts i Peet's.

Werdykt sędziego Berle jest uwieńczeniem pozwu, z jakim wystąpiła w 2010 r. kalifornijska Rada ds. Badań nad Substancjami Toksycznymi (CERT). Zarzuciła ona Starbucksowi i pozostałym firmom, że nie uprzedzają konsumentów, iż kawa, którą sprzedają zawiera znaczną ilość akrylamidu, substancji toksycznej i wywołującej raka.

Rada argumentowała, że ponieważ akrylamid, zgodnie z kalifornijskim prawem, jest zaliczony do tzw. karcinogenów (czyli substancji rakotwórczych) to sprzedawcy kawy muszą umieszczać na swoich produktach odpowiednie ostrzeżenia.

Firmy kawowe początkowo utrzymywały, że akrylamid "nie powoduje istotnego poziomu zagrożenia". Później przyznały, że ryzyko istnieje, ale jego poziom "jest dla konsumentów akceptowalny".

Sędzia Berle orzekł jednak, że firmy nie zdołały tego udowodnić i dlatego będą musiały ostrzegać konsumentów przed zagrożeniem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...


Krakowskie uczelnie przedłużyły zdalne nauczanie

  

Krakowskie uczelnie zdecydowały o przedłużeniu nauczania w systemie zdalnym – Uniwersytet Jagielloński i Akademia Górniczo-Hutnicza do 15 maja, uniwersytety Ekonomiczny i Pedagogiczny – do odwołania, Rolniczy – do końca semestru.

Uniwersytet Jagielloński poinformował na swojej stronie internetowej, że w związku z przeciwdziałaniem rozprzestrzenianiu się wirusa SARS-CoV-2 społeczność akademicką nadal obowiązuje nadzwyczajny tryb pracy. Przewidywany czas zakończenia takiego trybu, to – jak podała uczelnia - 15 maja.

Również do 15 maja zajęcia w formie tradycyjnej zawiesiła Akademia Górniczo-Hutnicza.

Do odwołania zajęcia online przedłużyły Uniwersytet Ekonomiczny i Uniwersytet Pedagogiczny.

„Zdecydowałem, że będziemy kontynuować pracę i naukę w systemie zdalnym do momentu odwołania, gdy sytuacja w kraju będzie jasna, klarowna i nie będzie zagrażać bezpieczeństwu studentów i pracowników. Na razie powrót do stanu sprzed ogłoszenia pandemii nie jest możliwy”

– napisał w liście do studentów rektor Uniwersytetu Pedagogicznego prof. Kazimierz Karolczak.

Uniwersytet Rolniczy poinformował studentów o kontynuacji zajęć na odległość do końca semestru letniego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts