Głównym celem egzaminu było określenie stopnia opanowania wiedzy i umiejętności wojskowych, nabytych w czasie blisko trzymiesięcznego szkolenia podstawowego. 

W części teoretycznej, obejmującej test wiedzy, elewi musieli wykazać się znajomością wiadomości z zakresu łączności, regulaminów, taktyki, terenoznawstwa, szkolenia inżynieryjno-saperskiego oraz SERE. Z kolei część praktyczna rozpoczęła się egzaminem z wychowania fizycznego. Następnie każdy z żołnierzy musiał zmierzyć się ze strzelaniem egzaminacyjnym oraz praktycznymi zadaniami taktycznymi, zorganizowanymi w formie pętli taktycznej. Podczas pokonywania terenu zgodnie z trasą wyznaczoną na mapie, elewi napotykali punkty kontrolne, na których musieli wykazać się umiejętnościami udzielania pomocy przedmedycznej, przygotowania radiostacji do pracy i nawiązania łączności, ustawiania min przeciwpancernych, ładowania magazynka, rzutu granatem w różnych postawach oraz używania odzieży ochronnej - podaje wielkopolska brygada.

Sprawdzian zaliczyli wszyscy elewi, co jest powodem do dumy nie tylko dla egzaminowanych, ale również dla samych dowódców, którzy przez ostatnie trzy miesiące każdą chwilę poświęcili na szkolenie żołnierzy - czytamy.

Egzamin stanowił przepustkę do szkolenia specjalistycznego, które rozpocznie się 2 kwietnia i potrwa cztery tygodnie.