Premier Morawiecki zapowiedział, że dostawy nastąpią w latach 2022-24. Zapewnił, że umowa została „bardzo dobrze wynegocjowana”, nie tylko jako „korzystny kontrakt zakupu”, ale także ze względu na offset, który pozwoli na współpracę zbrojeniową Polski i Stanów Zjednoczonych.

Według premiera przy negocjacjach offsetowych wzięto pod uwagę doświadczenia z offsetu za wielozadaniowe myśliwce F-16, a polski przemysł skorzysta na transferze technologii satelitarnych, radarowych, informatycznych, będzie miał też udział w „produkcji twardych, fizycznych elementów uzbrojenia”. Szef rządu podkreślił, że Polska będzie pierwszym zagranicznym użytkownikiem systemu Patriot, który otrzyma system w najnowszej konfiguracji.

Z kolei na antenie Telewizji Republika były szef MON, poseł Antoni Macierewicz zwrócił uwagę, że w kontekście negocjacji dotyczących systemu Patriot od dłuższego czasu można dostrzec falę hejtu. Antoni Macierewicz nie ma wątpliwości, że jest to kluczowy element rosyjskiej propagandy.

- Jeśli chodzi o system Patriot trzeba powiedzieć, że widzimy ogromny hejt, który jest upowszechniany nawet w wojsku polskim. To jest propaganda rosyjska. Rosjanie robią wszystko żeby Polska Patriotów nie miała. Niewątpliwe, że jest to najskuteczniejsza i teraz najlepsza obrona przeciwrakietowa i w takiej właśnie formie zostanie nam dostarczona. Żałuję, że jest to rok 2022, ale dobrze, że jest. To sprawia, że stajemy się państwem, który ma dostęp do najlepszej broni amerykańskiej. To stawia Polskę w bardzo szczególnej pozycji wobec innych państw [...] Najistotniejsze jest to, że broń, której boją się Rosjanie będzie w Polsce – mówił w Telewizji Republika Antoni Macierewicz szef podkomisji ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej.

W listopadzie ub. r. Kongres USA zgodził się na sprzedaż Polsce zestawów Patriot. W pierwszej z dwóch zakładanych faz dostaw amerykańskie władze zgodziły się sprzedać Polsce m.in. 16 wyrzutni, 208 pocisków PAC-3 MSE przeznaczonych do przechwytywania pocisków balistycznych oraz cztery stacje radiolokacyjne z radarami sektorowymi. USA zgodziły się też, by polskie zestawy były zintegrowane z IBCS – nowym, sieciocentrycznym systemem zarządzania polem walki, który ma zostać wprowadzony do amerykańskich wojsk lądowych.

Kontrakt – i offset – podzielono na dwa etapy w memorandum intencji zawartym w lipcu ub.r. między Departamentem Stanu i MON. Memorandum, poza włączeniem polskich baterii Patriot w system IBCS, przewiduje w przyszłości integrację pocisku SkyCeptor - opracowywanego w kooperacji izraelsko-amerykańskiej i mającego być tańszym uzupełnieniem dla pocisków GEM-T oraz PAC-3 i PAC-3 MSE, oraz nowego radaru o polu obserwacji 360 stopni i polskich sensorów.

 
W ubiegłym tygodniu podpisano w Warszawie warte łącznie blisko 950 mln zł umowy offsetowe z korporacją Raytheon – producentem zestawów Patriot – i koncernem Lockheed Martin – wytwórcą głównego pocisku tego systemu. Umowy zakładają przekazania Polsce zdolności do dowodzenia i kierowania w oparciu o moduł IBCS, transfer technologii potrzebnych do produkcji i serwisowania wyrzutni i pojazdów transportowo-załadowczych, a także utworzenia certyfikowanego centrum administracji i zarządzania produkcją, dostosowaniem, serwisowaniem oraz naprawami systemu Wisła i innych systemów obrony powietrznej. Offset ma też pozwolić na na produkcję i serwisowanie elementów wyrzutni, produkcji i serwisowania 30mm armat Bushmaster i zdolności związanych z utrzymaniem wielozadaniowych samolotów bojowych F-16.