Dziś Jens Stoltenberg poinformował, że w ramach sankcji dyplomatycznych wobec Rosji w związku ze sprawą Skripala zdecydował o cofnięciu akredytacji siedmiu członkom rosyjskiej misji przy NATO oraz odmowie na wnioski akredytacyjne trzem innym dyplomatom. 

Szef NATO zdecydował, że zostanie o 1/3 zmniejszona liczebność rosyjskiej misji przy Sojuszu. 

- Rosja musi wiedzieć, że jej zachowanie ma swoje koszty i konsekwencje

- powiedział na konferencji prasowej w Brukseli Stoltenberg. Zastrzegł przy tym, że to przesłanie nie zmienia dwutorowego podejścia NATO wobec Rosji - odstraszania, ale też komunikowania się z nią.

- Działania NATO są odpowiedzią na poważne obawy co do bezpieczeństwa wyrażane przez wszystkich sojuszników i są częścią skoordynowanych międzynarodowych wysiłków, by odpowiedzieć na zachowanie Rosji

 - zaznaczył Stoltenberg.