Mula mieszka z mężem, chorą matką i córką Niną w wiejskim domu. W weekend poprzedzający pierwszą komunię świętą Niny przyjeżdża do nich brat z rodziną oraz Kaja – młodsza siostra Muli, która zniknęła nagle 6 lat temu. Kaja jest biologiczną matką Niny. Mula obawia się, że niezrównoważona Kaja chce odebrać jej dziecko. Reszta rodziny zaczyna wierzyć w nowy początek i pogodzenie się sióstr, co jeszcze bardziej potęguje frustrację Muli. Mula postanawia wyrzucić siostrę z domu. W dniu komunii Niny dochodzi do pojednania sióstr. Jednak istnieje inny, ważniejszy powód dla którego Kaja wróciła...

Tak brzmi opis fabuły filmu Jagody Szelc, która za "Wieżę. Jasny dzień." otrzymała w Gdyni nagrody za najlepszy debiut i najlepszy scenariusz.  Film był również pokazywany w sekcji Forum 68. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie. W polskich kinach można oglądać go od dziś - 23 marca.