Walczą z dezubekizacją do ostatniego. Masowo odwołują się ws. emerytur

Od decyzji w sprawie obniżenia rent i emerytur na podstawie tzw. ustawy dezubekizacyjnej odwołało się do sądu prawie 27 tys. osób - poinformował dziś w Sejmie wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński.

qimono \ CC0

Sejm pracuje nad obywatelskim projektem noweli ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy policji, ABW, AW, SKW, SWW, CBA, SG, BOR, PSP i SW oraz ich rodzin. Projekt zakłada podwyższenie emerytur i rent osobom, którym te świadczenia obniżyła tzw. ustawa dezubekizacyjna.

Obowiązująca obecnie tzw. ustawa dezubekizacyjna obniżyła od 1 października 2017 r. emerytury i renty za okres „służby na rzecz totalitarnego państwa” od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. (w połowie 1990 r. powstał UOP). Emerytury byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie mogą być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS: emerytura - 2,1 tys. zł (brutto), renta - 1,5 tys., renta rodzinna - 1,7 tys. zł.

Zieliński przypomniał, że tzw. ustawa dezubekizacyjna nie dotyczy funkcjonariuszy służb mundurowych, policjantów, milicjantów, lekarzy, sportowców. 

Ta ustawa dotyczy funkcjonariuszy instytucji, którzy służyli na rzecz totalitarnego państwa

- powiedział. Dodał, że w ustawie w art.13b zapisano katalog tych instytucji przygotowany przez IPN.

Każda decyzja w sprawie każdego funkcjonariusza decyzja podejmowana jest przez Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA na podstawie informacji o przebiegu służby przygotowanej przez IPN indywidualnie

- powiedział Zieliński.

CZYTAJ WIĘCEJ: Byli milicjanci i funkcjonariusze służb bezpieczeństwa PRL zwierają szeregi. Właśnie ujawnili plany!

Nie ma czegoś takiego jak zbiorowa decyzja. Od tej decyzji przysługuje odwołanie do sądu

- dodał. Zieliński poinformował, że z prawa odwołania do sądu skorzystało dotąd 26 tys. 900 osób, zaś ustawa objęła według stanu na marzec br. 35 tys. 371 osób.

W tzw. ustawie dezubekizacyjnej znalazły się zapisy, że „w szczególnie uzasadnionych przypadkach” szef MSWiA może wyłączyć z przepisów ustawy osoby pełniące służbę na rzecz totalitarnego państwa, ze względu na „krótkotrwałą służbę przed 31 lipca 1990 r. oraz rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem życia”.

Jak podał Zieliński, zgodnie z tymi przepisami wpłynęło 4202 wniosków. 

One są rozpatrywane sukcesywnie

- dodał.
 

 



Źródło: PAP, niezalena.pl

 

#Jarosław Zieliński #emerytury #esbecy #odwołania

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo