Prezydent Aleksandar Vučić wcześniej informował o tym, że przyjęcie do służby myśliwców odbędzie się pod koniec 2017 roku. Jednak ze względu na szereg prac, jakie musiały zostać wykonane niezbędne było przełożenie terminu. 
Samoloty obecnie poddawane są procesowi modernizacji w serbskiej bazie lotniczej Batajnica. Następnie piloci zostaną poddani szkoleniu, które przeprowadzić mają Rosjanie. Mimo że Belgrad nie musiał zapłacić za same samoloty to jednak koszty modernizacji myśliwców, wyprodukowanych w latach 1989-1991, wyniosły aż 180 milionów dolarów. Myśliwce te uzupełnią flotę MiG-ów, jakimi dysponują Ratno vazduhoplovstvo i protivvazduhoplovna odbrana. W ramach pakietu wsparcia Serbskich Sił Zbrojnych Kreml przekaże również dwa samoloty transportowe An-26, trzydzieści czołgów T-72 oraz trzydzieści samochodów rozpoznawczych BRDM-2. Obecnie trwają rozmowy o zakupieniu przez Belgrad od Rosji sześciu wielozadaniowych helikopterów Mil Mi-17, systemów obrony powietrznej Buk-M1 i Buk-M2 oraz samobieżnych zestawów przeciwlotniczych Tunguska.