"Uzależnienie UE od rosyjskich produktów trzeba ograniczyć"

/ flickr.com/Jean-Etienne Minh-Duy P/CC BY-SA 2.0

  

Musimy robić wszystko, by ograniczyć uzależnienie państw UE od rosyjskich surowców energetycznych. Głosowanie komisji przemysłu PE ws. nowelizacji dyrektywy gazowej to krok we właściwym kierunku - oświadczył wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Zdzisław Krasnodębski.

Komisja przemysłu Parlamentu Europejskiego przyjęła w środę stanowisko popierające projekt zmian w dyrektywie gazowej, który jest wymierzony w Nord Stream 2.

- Jeżeli Unia Europejska na poważnie traktuje projekt wspólnego rynku energii, to wszyscy muszą przestrzegać tych samych zasad. Dzisiejsze głosowanie jest krokiem we właściwym kierunku - podkreślił cytowany w oświadczeniu PiS Krasnodębski.

Jego zdaniem należy robić wszystko, aby ograniczyć uzależnienie od dostarczanych przez Rosję surowców, podczas gdy kraj ten po raz kolejny pokazuje, że nie jest wiarygodnym partnerem.

- Rozbudowa takich gazociągów jak Nord Stream nie ma żadnego sensu i pogłębi podziały między Europą Wschodnią i Europą Zachodnią - ocenił Krasnodębski.

W komunikacie PiS podkreślano, że w  głosowaniu przyjęto między innymi poprawkę Krasnodębskiego wzywającą Komisję Europejską do nieudzielania derogacji (czasowego odstępstwa od przepisów) w przypadku projektów, w które są zaangażowane państwa objęte przez UE sankcjami.

Komisja Europejska przedstawiła projekt nowelizacji dyrektywy gazowej w listopadzie 2017 roku. Propozycja ma jednoznacznie wskazać, że podmorskie części gazociągów na terytorium UE podlegają przepisom trzeciego pakietu energetycznego. Jeśli takie prawo byłoby faktycznie przyjęte, mogłoby zagrozić opłacalności projektu Nord Stream 2.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kłamstwo w tygodniku „Sieci”. Michał Rachoń odpowiada: To jakaś kiepska szopka

Michał Rachoń / Bartosz Kalich / Gazeta Polska

  

W rubryce „Sygnalista nadaje” w najnowyszm numerze tygodnika „Sieci” pojawiła się nieprawdziwa informacja dotycząca Michała Rachonia. Dziennikarz stanowczo odniósł się do sprawy. - „Sygnalista” powinien zmienić pseudonim na „Konfabulant” – napisał Rachoń na Twitterze.

„Sygnalista” opisuje wydarzenia jakie dzieją się w radzie nadzorczej TVP. Opisywane są ruchy zachodzące w radzie, począwszy od zawieszenia Piotra Pałki w czynnościach członka zarządu spółki.

Według autora Pałka miał reprezentować w zarządzie przede wszystkim Pawła Kukiza. Prezydenta reprezentuje Marzena Paczuska Jak zaznacza „sygnalista”, zwolnił ją wcześniej Jacek Kurski.

Dalej czytamy:

„Ponoć prezydent Duda największe pretensje do Kurskiego miał o szopkę noworoczną, w której obsadzono go w roli Adriana. To paradoks, bo Kurski robił dużo, by szopkę, przygotowaną przez Wolskiego i Rachonia, albo złagodzić, albo zablokować. Za dużo nie mógł, bo byłaby przecież awantura na pół kraju, że cenzura wróciła.”

Do sprawy odniósł się Michał Rachoń.

„Sygnalista” z tygodnika „Sieci” powinien zmienić pseudonim na „Konfabulant”. Nie przygotowywałem noworocznej szopki. Sam tekst „Sygnalisty” na ten temat to jakaś kiepska szopka

– napisał.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl