Śmierć Igora S. na komisariacie. Prokuratura podjęła decyzję wobec funkcjonariuszy policji

/ pixabay.com/CC0/jessica45

  

- Wyczerpująco zebrany w toku śledztwa materiał dowodowy, nie daje podstaw do skierowania aktu oskarżenia w zakresie nieumyślnego spowodowania śmierci Igora S. - poinformował w komunikacie rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Prokuratura Okręgowa w Poznaniu zakończyła postępowanie dotyczące zachowania funkcjonariuszy policji podczas interwencji przeprowadzanej w maju 2016r. we Wrocławiu, w trakcie której stosowano środki bezpośredniego przymusu wobec Igora S.

Rzecznik prokuratury poinformował, że nie ma podstaw postawienia policjantów w stan oskarżenia w zakresie nieumyślnego spowodowania śmierci.

Igor Stachowiak zmarł w maju 2016 r., po zatrzymaniu na wrocławskim rynku i przewiezieniu na komisariat. Według funkcjonariuszy, był agresywny i dlatego musieli użyć paralizatora. Na komisariacie stracił przytomność i pomimo reanimacji zmarł. Według pierwszej opinii lekarza, przyczyną śmierci była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa.

Przeciwko policjantowi używającemu paralizatora komendant miejski policji we Wrocławiu wszczął postępowanie dyscyplinarne, a następnie zawiesił go w czynnościach służbowych na okres trzech miesięcy; prokuratura wszczęła śledztwo.

Sprawa wróciła po wyemitowaniu w maju br. reportażu w TVN24, gdzie m.in. pokazano zapis z kamery paralizatora. Później "Fakty" TVN podały, że policja miała dostęp do nagrań ws. śmierci Stachowiaka, choć deklarowała coś innego.

W związku z tymi wydarzeniami ówczesny szef MSWiA odwołał komendanta dolnośląskiej policji, jego zastępcę ds. prewencji oraz komendanta miejskiego we Wrocławiu. Wszyscy funkcjonariusze: zatrzymujący Stachowiaka i używający wobec niego tasera, są już poza policją. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier Włoch podał się do dymisji

zdjęcie ilustracyjne / G20 Argentina CC BY 2.0

  

Premier Włoch Giuseppe Conte złożył dziś dymisję na ręce prezydenta Sergio Mattarelli - ogłosił Pałac Prezydencki po ich spotkaniu, które trwało około 10 minut. Szef rządu ustąpił w konsekwencji rozpadu koalicji Ligi i Ruchu Pięciu Gwiazd.

W komunikacie ogłoszonym przez Pałac Prezydencki podano, że prezydent przyjął do wiadomości dymisję i poprosił jednocześnie Contego o to, by rząd dalej zajmował się bieżącymi sprawami.

W środę po południu prezydent Mattarella rozpoczyna konsultacje z siłami politycznymi na temat rozwiązania kryzysu rządowego. Wywołał go wicepremier, lider Ligi Matteo Salvini, ogłaszając 8 sierpnia koniec współpracy z Ruchem Pięciu Gwiazd po serii napięć i konfliktów, a także zaapelował o rozpisanie wyborów parlamentarnych.

Conte stał na czele 65. rządu w historii Republiki Włoskiej. Jego gabinet pracował 14 miesięcy.

Matteo Salvini powiedział, że poprosi prezydenta o rozpisanie nowych wyborów.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl