Na samym początku przesłuchania, z powodu problemów technicznych słychać było przez chwilę głos świadka bez zniekształcenia. Interweniował pełnomocnik przesłuchiwanego funkcjonariusza, który zwrócił uwagę, że doszło do częściowego ujawnienia wizerunku i m.in. złożył wniosek o przesłuchanie zamknięte.

Przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann podkreślała, że bardzo jej zależy na przesłuchaniu tego świadka w trybie jawnym. Po dyskusji komisja zdecydowała się odłożyć dalsze przesłuchania, zwrócić się do ABW o wyjaśnienia całej sytuacji, ponieważ - jak mówiła Wassermann - to ABW odpowiada za techniczną stronę anonimizacji świadków.

Komisja ma się też zwrócić do Biura Analiz Sejmowych o opinię prawną na temat, czy doszło do częściowego ujawnienia wizerunku świadka. Jak podkreśliła Małgorzata Wassermann, kolejny termin przesłuchań, który wchodzi w rachubę to 9 kwietnia.