Francuski episkopat zajął się sprawą migracji. Biskupi mówią wprost: "Ludzie się boją"

zdjęcie ilustracyjne / Par Joachim Seidler, photog_at from Austria — 20150904 174, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=42915460

  

Francja zmaga się z poważnym kryzysem migracyjnym. Dlatego też kwestia ta znalazła się w centrum obrad wiosennej sesji francuskich biskupów, która dziś rozpoczęła się w Lourdes.

Jak oświadczył przewodniczący episkopatu, jest to sprawa trudna i bolesna.

- Kościół angażuje się w pomoc migrantom, jest też świadomy wynikających z tego obowiązków. Zarazem jednak uznaje, że państwo ma prawo decydować o własnej polityce migracyjnej

– zapewnił abp George Pontier na rozpoczęcie obrad episkopatu.

Z kolei bp Denis Jachiet, który jest odpowiedzialny w episkopacie Francji za duszpasterstwo migrantów, wskazuje na wielkie ubogacenie, jakim dla tamtejszego Kościoła jest obecność chrześcijan z Bliskiego Wschodu. Przyznaje jednak, że ogólne nastawienie do migrantów zmienia się w całym społeczeństwie.

- Ludzie się boją. Zarówno we Francji, jak i w innych krajach zachodnich. Przekłada się to potem na wyniki wyborów, widać to w sondażach. My też przeprowadziliśmy sondaże, które przedstawimy podczas obrad episkopatu. Pokazują one, że część francuskiego społeczeństwa, w tym część wierzących, podchodzi z wielką nieufnością do migrantów. Ma na to wpływ wiele różnych czynników: lęk przed terroryzmem, obawy natury ekonomicznej, brak bezpieczeństwa w niektórych dzielnicach. Wszystko to trzeba wyjaśnić. Niezbędna jest do tego pewna polityczna odwaga. Potrzebne jest też jasne stanowisko Kościoła we Francji

 - stwierdził bp Jachiet.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: KAI, RV, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wizyta premiera w lokalnej piekarni. "Często słyszę: przydałby się niższy ZUS na rozkręcenie biznesu"

/ Twitter.com/Lidia Lemaniak (@LLemaniak)

  

Premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszej serii spotkań z mieszkańcami Śląska, odwiedził piekarnię-cukiernię "Król" w Katowicach. - Bardzo często, gdy odwiedzałem np. warsztaty samochodowe, mniejsze piekarenki, słyszałem, że "przydałby się niższy ZUS na rozkręcenie biznesu". Mamy właśnie bardzo piękną ofertę skrojoną na potrzeby małego i średniego biznesu - mówił premier po niewielkich zakupach w cukierni.

Premier Mateusz Morawiecki odbywa dzisiaj serię spotkań z mieszkańcami śląskich miast. Szef rządu odwiedził także katowicką piekarnię-cukiernię "Król", gdzie zrobił małe zakupy.

- Kładziemy nacisk na zmiany dla małych i średniej wielkości firm. Szykujemy ulgi w ZUS-ie dla firm mających przychody do 10 tysięcy miesięcznie - mówił premier, przedstawiając pierwszy punkt z przedstawionej dzisiaj "Piątki Morawieckiego dla przedsiębiorców".

Bardzo często, gdy odwiedzałem np. warsztaty samochodowe, mniejsze piekarenki, słyszałem, że "przydałby się niższy ZUS na rozkręcenie biznesu". Mamy właśnie bardzo piękną ofertę skrojoną na potrzeby małego i średniego biznesu

- dodał w rozmowie z dziennikarzami szef rządu.

Następnie Morawiecki krótko wspomniał o innych postulatach z "piątki".

- Życzę wszystkim mikroprzedsiębiorstwom, by stawały się małymi, małym - żeby stawały się średnimi - mówił premier.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl