Donald Trump zapowiedział walkę z opioidami

/ flickr.com/ Gage Skidmore/creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

  

Prezydent Donald Trump, występując wczoraj w New Hampshire, zapowiedział surowe kary dla handlarzy narkotyków, w tym karę śmierci, uszczelnienie granic i zwiększenie nakładów na prewencję i leczenie w celu powstrzymania epidemii uzależnień od opioidów.

Strategia prezydenta zmierzająca do powstrzymania opioidowej epidemii jest trzystopniowa. Przewiduje ograniczenie popytu na te syntetyczne odpowiedniki takich narkotyków, jak morfina i heroina, poprzez silniejszą kontrolę i zmniejszenie o jedną trzecią w ciągu trzech lat liczby recept wypisywanych na te środki; radykalne ograniczenie przemytu narkotyków; w końcu upowszechnienie dostępu do leczenia odwykowego dla heroinistów i osób uzależnionych od opioidów.

Zgłoszona przez prezydenta obietnica objęcia leczeniem odwykowym osób korzystających z Medicaid, federalnego ubezpieczenia dla najuboższych, oznaczałaby dodatkowe wydatki z kasy federalnej rzędu miliardów dolarów w ciągu następnych 10 lat.

Prezydent Trump zapowiedział, że wspólnie z Kongresem będzie się starał wygospodarować na prewencję i leczenie odwykowe w sumie 6 mld USD w budżetach na lata fiskalne 2018 i 2019, oraz że wszystkie szkoły publiczne otrzymają antidotum Narcan.

Narcan (Naloxone HCI), środek w formie spreju do nosa, jest skutecznym antidotum w przypadkach przedawkowania opioidów. Koszt jednego zestawu kosztuje 20-40 USD. Dla porównania jeden zgon spowodowany przedawkowaniem opioidami kosztuje podatników ok. 30 tys. USD.

Amerykański przywódca nie wykluczył także wytoczenia przez władze federalne procesów "niektórym producentom opioidów", jednak nie podał, na jakiej podstawie prawnej.

Trump, występując w mieście Manchester w stanie New Hampshire, który jest "strefą zero" opioidowej epidemii w USA i ważnym stanem na mapie wyborczej, zapowiedział zdecydowane rozprawienie się z gangami oraz uszczelnienie granic poprzez lansowaną przez niego jeszcze w kampanii wyborczej budowę gigantycznego muru na granicy Stanów Zjednoczonych z Meksykiem.

Nałóg opioidowy jest nierozerwalnie związany z nałogiem heroinowym: kiedy ceny opioidów na czarnym rynku wzrosły, placówki medyczne w stanach na północy Wschodniego Wybrzeża, takich jak New Hampshire, zanotowały astronomiczny wzrost przypadków przedawkowania heroiny, ponieważ heroina stała się tańsza, silniejsza i łatwiej dostępna niż sprzedawane na podstawie recepty opioidy.

Według oficjalnych danych w 2015 roku z powodu przedawkowania opioidów i heroiny zmarło 33 tys. Amerykanów, a w 2016 r. już 42 tys.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Abp Głódź apeluje: "Jeśli się bijemy w piersi, to najpierw trzeba uderzyć własne, a nie cudze"

Abp Sławoj Leszek Głódź / Fotomag/Gazeta Polska

  

Nienawiść się nasyca. Tworzy pewne podłoże dla wszelkiego rodzaju upośledzeń i chorób. I to zjawisko jest bardzo niebezpieczne – mówił metropolita gdański arcybiskup Sławoj Leszek Głódź w „Gościu Wiadomości". Podkreślił, że zabójstwo Pawła Adamowicza to „wydarzenie bez precedensu w ostatnich dziesięcioleciach”.

Metropolita zaznaczył, że czas przed pogrzebem prezydenta Gdańska jest „wezwaniem dla wszystkich do miłości, pokoju, zgody, rachunku sumienia, a nade wszystko, do uderzenia się we własne piersi”. [polecam:https://niezalezna.pl/254646-sejm-uczcil-pamiec-pawla-adamowicza-minuta-ciszy-schetyna-zegnamy-kolege-i-przyjaciela]

Ciszej nad tą trumną. Mamy dość wojen, zarówno tych zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Trzeba nam solidarności, spokoju, miłości. Trzeba zacząć od prostych słów, o których mówił papież Franciszek: dziękuję, proszę, przepraszam

– mówił abp Głódź.

Zwrócił również uwagę, że „prezydent Adamowicz ostatnie przesłanie skierował pod znakiem: dzielmy się dobrem, szukajmy dobra”. 

I z tym gestem wzniesionej ręki ze światłem do nieba, zakończył życie. Ale to jego przesłanie pozostaje dzisiaj jego testamentem dla nas wszystkich

– powiedział arcybiskup. 

Abp Głódź przypomniał, że rodzina zamordowanego prezydenta prosi, aby nie eskalować napięcia.

Wierzymy, że dobro jednak zwycięży to zło. Nie możemy bazować na negacji, bo negacja zawsze rodzi negację. Ona nie jest twórcza. I jeśli się bijemy w piersi, najpierw trzeba uderzyć własne, a nie cudze

– mówił. 

Nienawiść się nasyca. Tworzy pewne podłoże dla wszelkiego rodzaju upośledzeń i chorób. I to zjawisko jest bardzo niebezpieczne

– zauważył hierarcha.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl