Gdy Soczek z wydziału terroru zostaje zamordowany, rozpoczyna się trudne śledztwo. Despero (Marcin Dorociński) postanawia wniknąć w struktury gangsterów i znaleźć sprawców zabójstwa. Równolegle zbliża się walka pruszkowa z wołominem, a do gry wchodzi wdowa bandyty Mira (Dorota Rabczewska). Krew, podobnie jak ciepła wódka, leje się strumieniami. Policjanci próbują przeżyć bandytów, a walka o sprawiedliwość toczy się w brudnej grze bez zasad. Romantyzm służby dochodzeniowej wygrywa z fajerwerkami Patryka Vegi. Pasikowski, utożsamiając się z twardzielami ze swojego filmu, nie zawodzi. A dla obsadzenia niepotrafiącej grać Dody lepiej nie szukać tłumaczenia.

ZWIASTUN: