"Pitbull. Ostatni pies": Romantyzm służby dochodzeniowej

/ fot. Maciej Hachlica/Krzysztof Wiktor, Ent One Investments/mat.pras.

  

Władysław Pasikowski, wciąż porównywany z Patrykiem Vegą, jest jednak tradycjonalistą kina kryminalnego. Dorociński tą rolą daje powód, by kochać go jeszcze bardziej. A Doda zamiast zdolności aktorskich pokazuje jedynie dekolt. „Pitbull. Ostatni pies” w kinach.

Gdy Soczek z wydziału terroru zostaje zamordowany, rozpoczyna się trudne śledztwo. Despero (Marcin Dorociński) postanawia wniknąć w struktury gangsterów i znaleźć sprawców zabójstwa. Równolegle zbliża się walka pruszkowa z wołominem, a do gry wchodzi wdowa bandyty Mira (Dorota Rabczewska). Krew, podobnie jak ciepła wódka, leje się strumieniami. Policjanci próbują przeżyć bandytów, a walka o sprawiedliwość toczy się w brudnej grze bez zasad. Romantyzm służby dochodzeniowej wygrywa z fajerwerkami Patryka Vegi. Pasikowski, utożsamiając się z twardzielami ze swojego filmu, nie zawodzi. A dla obsadzenia niepotrafiącej grać Dody lepiej nie szukać tłumaczenia.

ZWIASTUN:


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kłamstwo w tygodniku „Sieci”. Michał Rachoń odpowiada: To jakaś kiepska szopka

Michał Rachoń / Bartosz Kalich / Gazeta Polska

  

W rubryce „Sygnalista nadaje” w najnowyszm numerze tygodnika „Sieci” pojawiła się nieprawdziwa informacja dotycząca Michała Rachonia. Dziennikarz stanowczo odniósł się do sprawy. - „Sygnalista” powinien zmienić pseudonim na „Konfabulant” – napisał Rachoń na Twitterze.

„Sygnalista” opisuje wydarzenia jakie dzieją się w radzie nadzorczej TVP. Opisywane są ruchy zachodzące w radzie, począwszy od zawieszenia Piotra Pałki w czynnościach członka zarządu spółki.

Według autora Pałka miał reprezentować w zarządzie przede wszystkim Pawła Kukiza. Prezydenta reprezentuje Marzena Paczuska Jak zaznacza „sygnalista”, zwolnił ją wcześniej Jacek Kurski.

Dalej czytamy:

„Ponoć prezydent Duda największe pretensje do Kurskiego miał o szopkę noworoczną, a której obsadzono w roli Adriana. To paradoks, bo Kurski robił dużo, by szopkę, przygotowaną przez Wolskiego i Rachonia, albo złagodzić, albo zablokować. Za dużo nie mógł, bo byłaby przecież awantura na pół kraju, że cenzura wróciła.”

Do sprawy odniósł się Michał Rachoń.

„Sygnalista” z tygodnika „Sieci” powinien zmienić pseudonim na „Konfabulant”. Nie przygotowywałem noworocznej szopki. Sam tekst „Sygnalisty” na ten temat to jakaś kiepska szopka

– napisał.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl