ZAiKS kończy 100 lat. Podczas gali scenę przejmą gwiazdy muzyki

Gala odbędzie się w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej w Warszawie / fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

W poniedziałek (19.03) wieczorem w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej w Warszawie odbędzie się gala 100-lecia Stowarzyszenia Autorów ZAiKS. Na scenie pojawi się ponad 250 artystów, w tym Leszek Możdżer, Michał Urbaniak, Kayah, Katarzyna Nosowska, Krzysztof Zalewski, Maryla Rodowicz i Hanna Banaszak. Nagrody 100-lecia ZAiKS-u odbiorą m.in. Krzysztof Penderecki, Tomasz Stańko, Krzysztof Zanussi, Jacek Cygan, Janusz Gajos i Wiesław Myśliwski. Patronat Honorowy nad obchodami 100-lecia Stowarzyszenia Autorów ZAiKS objął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda.

ZAiKS powstał w marcu 1918 roku z inicjatywy twórców, wśród których znaleźli się Julian Tuwim, Jan Brzechwa, Antoni Słonimski. Na czele ówczesnej organizacji stanął Stanisław Ossorya-Brochocki. Stowarzyszenie, które od stu lat zajmuje się ochroną autorskich praw majątkowych oraz działaniem na rzecz rozwoju twórczości w Polsce, powstało jako jedna z pierwszych tego typu organizacji na świecie.

Dziś Stowarzyszenie Autorów ZAiKS świętuje swoje stulecie. W poniedziałkowej gali o godz. 20:00 udział weźmie kwiat polskiej muzyki i ludzie kultury. Koncert 100-lecia otworzy retrospektywa przedwojenna autorstwa Marcina Maseckiego, następnie zostanie zaprezentowana bigbeatowa wiązanka z lat 60. i 70. w wykonaniu Kayah, Kuby Badacha i Katarzyny Cerekwickiej, a także wyjątkowy wybór zaproponowany przez Magdę Umer w hołdzie wielkim twórcom polskiej piosenki – Agnieszce Osieckiej, Wojciechowi Młynarskiemu, Jeremiemu Przyborze, Jerzemu Wasowskiemu, Jonaszowi Kofcie i Zbigniewowi Wodeckiemu – w wykonaniu Maryli Rodowicz, Hanny Banaszak i Stanisława Soyki. 

Usłyszeć będzie można również rockowy kolaż z lat 80. z Katarzyną Nosowską, Tomaszem Organkiem, Krzysztofem Zalewskim i Natalią Sikorą w towarzystwie Tytanów Gitary. 
Hołd dla polskiego jazzu i Krzysztofa Komedy złoży superband pod kierownictwem Tomasza Stańki, obok którego zagrają Leszek Możdżer, Michał Urbaniak, Zbigniew Namysłowski, Wojciech Karolak, Sławomir Kurkiewicz i Cezary Konrad. 

Wydarzenie transmitować będzie na żywo TVP Rozrywka. Retransmisja w TVP Kultura w sobotę 24 marca o godz. 22.15 oraz w TVP2 w niedzielę 25 marca o godz. 21.05. Gala będzie również transmitowana w internecie – na stronie TVP VOD oraz na Facebooku, na profilu TVP Kultura.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Opowieść wielkanocna o najlepszych z nas. „Stasiu Suchowolec, Sylwek Zych... Oni się ich bali”. WIDEO

  

Ginęli jeszcze w okolicach „okrągłego stołu”. - Przyjechał po mnie biskup z kanclerzem, pokazali dekret i powiedzieli, że mam półtorej godziny na spakowanie rzeczy. I mnie wywieźli – tak usunięcie z parafii na Łazarzu wspomina ks. Leszek Marciniak. Pośpiech wynikał z obaw, że robotnicy siłą zatrzymają księdza. Być może wtedy ocalił życie, bo wkrótce zaczęli ginąć jego przyjaciele, mówiący podobne kazania. – Ks. Stefan Niedzielak zginał za swoją ideę, próbował pokazać, jak wielu ludzi zginęło na Wschodzie, nie tylko w Katyniu, ale wszyscy, którzy byli tam wywiezieni, przecież to miliony – mówi ks. Leszek Marciniak.  Obejrzyj poniżej rozmowę z legendarnym księdzem w „Wywiadzie z chuliganem”.

Stasiu Suchowolec, cudowny człowiek, wspaniały, przyjaciel księdza Jerzego, opiekun jego rodziców, był bardzo niepokorny. I bardzo niewygodny dla wielu tam, w tym Białostockiem, dlatego zginął

– mówi w rozmowie z Piotrem Lisiewiczem ks. Leszek Marciniak.Ks. Stefan Niedzielak zginął na dwa tygodnie przed „okrągłym stołem”, ks. Stanisław Suchowolec tydzień później, a ks. Sylwester Zych pięć tygodni po wyborach z 4 czerwca 1989.

Tym, co łączyło mordowanych w czasie historycznej zmiany ustrojowej księży, było to, że mówili o historii, o Katyniu, o tym, o czym nawet duża część opozycji nie chciała mówić. Zdaniem księdza Leszka Marciniaka, można było to zrozumieć jako demonstrację, że wykuwająca się „nowa” Polska ma być pokracznym tworem oderwanym od korzeni.

Jesteśmy odcinani od historii, nie przypadkiem historię wyrzucano ze szkół. Jeśli do niej nie powrócimy, będzie tragedia. Bo naród tracąc pamięć, traci życie

– mówi ks. Leszek Marciniak. Wobec tych zbrodni na najodważniejszych polski księżach w tamtych dniach panować miała obojętność.

Sylwka Zycha spotkałem jeszcze na pogrzebie księdza prałata Teofila Boguckiego, proboszcza księdza Jerzego. Wyszedł z tego więzienia, trochę opowiadał o tym. Nie wiedziałem, że za chwilę przeczytam, że nie żyje.

Ks. Leszek Marciniak podkreśla, że nie ma pretensji do śp. arcybiskupa Jerzego Stroby, że go usunął z parafii.

Też miałem pogróżki. Nie wiadomo, jakby się to skończyło. Myślę, że arcybiskup podejmując tą decyzję, wyrzucając mnie z Poznania, uratował mi życie.Ślubowałem biskupowi i posłuszeństwo i uważam, że ono jest w kościele bardzo ważne, mimo wszystko, mimo bólu

– stwierdza.

Obejrzyj rozmowę z niezwykle odważnym polskim księdzem:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl