Wybuch bomby w stolicy Teksasu. Są ranni

twitter.com/printscreen

  

Początkowo mówiono o dwóch eksplozjach w Austin jednak jak podały miejscowe władze na Twitterze, w nocy w niedzielę doszło do jednego wybuchu, którego przyczyny pozostają nieznane - podała AP.

Jest to kolejna eksplozja, do której doszło w tym miesiącu - 2 marca we wschodnim Austin w wyniku wybuchu zginął 39-letni mężczyzna; 12 marca w innych częściach miasta eksplodowały dwie bomby zabijając 17-latka, raniąc jego matkę i raniąc 75-letnią kobietę.

Do wybuchu w niedzielę doszło w kilka godzin po tym, jak władze miejskie podniosły wysokość nagrody za informacje, które doprowadzą do ujęcia sprawców pierwszych trzech eksplozji. Wysokość nagrody została podniesiona z 50 tys. do 115 tys. dolarów.

Władze uważają, że wszystkie wybuchy są ze sobą powiązane i mogą być "przestępstwami z nienawiści" jednak nie wykluczają żadnych innych przyczyn.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

45-latek z ranami ciętymi trafił do szpitala. Chwilę po tym zaatakował ratownika. "Napastnik miał pecha..."

/ szpitalpraski.pl

  

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który zaatakował nożem jednego z ratowników udzielających mu pomocy. Nikomu nic poważnego się nie stało - poinformował dziś rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkomisarz Sylwester Marczak.

Do zdarzenia doszło we wtorek około południa, gdy do szpitala praskiego został przewieziony 45-letni mężczyzna z ranami ciętymi.

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji przekazał, że w pewnym momencie, gdy ratownicy medyczni udzielali mu pierwszej pomocy, mężczyzna zaatakował jednego z nich nożem.

- Napastnik miał pecha, bo ten którego zaatakował na co dzień jest funkcjonariuszem Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Komendy Stołecznej Policji

- podał policjant.

Nożownik został obezwładniony i trafił do policyjnego aresztu. "Policjant nie odniósł poważnych obrażeń, ma małą ranę na ręku. Nikomu nic poważnego się nie stało" - dodał.

Policjanci prowadzą w tej sprawie czynności w kierunku czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego. W tym przypadku czynna napaść na funkcjonariusza będzie traktowana jako napaść na ratownika, bo w momencie zdarzenia policjant wykonywał pracę ratownika.

Według nieoficjalnych informacji, 45-latek w chwili zdarzenia miał 2,7 promila alkoholu w organizmie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts