Dotychczasowy wieloletni szef słowackiego rządu Robert Fico, lider Smer-SD, zrezygnował w czwartek w efekcie poważnego kryzysu politycznego, spowodowanego zabójstwem pod koniec lutego dziennikarza śledczego Jana Kuciaka i jego partnerki Martiny Kusznirovej. Rezygnację zapowiedział też minister spraw wewnętrznych.

Występując dziś w prywatnej telewizji Markiza TV Pellegrini powiedział, że chce stabilnego rządu.

Zamierzam poinformować prezydenta jutro lub we wtorek co do nazwisk ministrów i chciałbym, aby we wtorek lub w środę rozpocząć w parlamencie dyskusję na temat nowego programu rządu

- dodał.

Zgodnie z umową koalicyjną pomiędzy Smer-SD, Słowacką Partią Narodową (SNS) i grupującą Węgrów oraz Słowaków partią Most-Hid, każde z ugrupowań przedstawi nazwiska swoich kandydatów. Wiadomo już, że resortem finansów będzie kierować w dalszym ciągu Peter Kazimir z ugrupowania Smer-SD.

Śmierć Kuciaka wywołała największe w kraju protesty od aksamitnej rewolucji w 1989 roku. Demonstranci domagali się ustąpienia premiera, dokładnego wyjaśnienia sprawy śmierci dziennikarza przez nowego ministra spraw wewnętrznych, który byłby fachowcem, a nie partyjnym nominatem.

CZYTAJ TEŻ: Zabójstwo słowackiego dziennikarza: aresztowani Włosi wypuszczeni na wolność

Pracujący dla portalu internetowego Aktuality.sk 27-letni Kuciak został między 22 i 25 lutego zastrzelony wraz z 27-letnią Kusznirovą w ich własnym domu w Velkej Maczy w kraju (województwie) trnawskim na południowym zachodzie Słowacji. Za najbardziej prawdopodobny motyw tej zbrodni policja uznaje zawodową działalność Kuciaka.

Po śmierci Kuciaka portal Aktuality.sk opublikował jego ostatni, niedokończony artykuł, opisujący działalność włoskich siatek przestępczych na Słowacji oraz obecność osób bliskich włoskiej organizacji mafijnej 'Ndrangheta w otoczeniu premiera.