Legendarny włoski bramkarz Gianluigi Buffon wraca do kadry narodowej. 40-letni golkiper został powołany do reprezentacji Squadra Azzurra na zbliżające się mecze towarzyskie z Argentyną i Anglią. Rekordzista pod względem liczby występów w reprezentacji Włoch ma szansę jeszcze powiększyć swój dorobek.

"/>

Wielki powrót Buffona! Legendarny bramkarz znów w kadrze Włoch

Gianluigi Buffon / by Doha Stadium Plus Qatar, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Gianluigi_Buffon_(31784615942).jpg

  

Legendarny włoski bramkarz Gianluigi Buffon wraca do kadry narodowej. 40-letni golkiper został powołany do reprezentacji Squadra Azzurra na zbliżające się mecze towarzyskie z Argentyną i Anglią. Rekordzista pod względem liczby występów w reprezentacji Włoch ma szansę jeszcze powiększyć swój dorobek.

Buffon to żywa legenda włoskiej piłki. W Serie A zadebiutował mając 17 lat, a już dwa lata później występował w dorosłej reprezentacji Włoch. Jest uznawany za jednego z najlepszych bramkarzy świata. Nieprzerwanie od 2001 roku występuje w Juventusie Turyn, obecnie jest kolegą po fachu Polaka Wojciecha Szczęsnego.

Po nieudanych eliminacjach do Mistrzostw Świata w Rosji, Buffon ogłosił zakończenie reprezentacyjnej kariery. Później okazało się, że bramkarz wycofał swoje słowa i postanowił wrócić do kadry. Wciąż może być jej mocnym punktem, więc otrzymał powołanie na mecze towarzyskie z Argentyną i Anglią.

Gianluigi #Buffon powołany do reprezentacji Włoch na mecze towarzyskie z Argentyną i Anglią. Czyli jednak nie zakończył kariery, czy to okazja do pożegnania?#SerieA #SquadraAzzurra

— Michał Kaczor (@Mic_KaczorRadom) 18 marca 2018

We włoskiej kadrze narodowej znalazł się też Federico Chiesa. Jego ojciec - Enrico - występował z Buffonem w reprezentacji Włoch, teraz reprezentacyjnym kolegą Gianniego będzie młodszy z klanu Chiesa. Dla takich piłkarzy jak młody gracz Fiorentiny, obecność w jednej reprezentacji z Buffonem jest już wiekim zaszczytem. Nie każdy ma szansę dzielić szatnię z tak wybitnym zawodnikiem.

Buffon grał w kadrze z Chiesą-seniorem, teraz może zagrać z jego synem, bo Federico Chiesa ma szansę na debiut. Wnuka w kadrze już chyba nie doczeka :)

— Maciej Kaliszuk (@Maciej_Kaliszuk) 17 marca 2018

23 marca Włosi rozegrają mecz towarzyski z Argentyną, cztery dni później zmierzą się z Anglią.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Abp Głódź apeluje: "Jeśli się bijemy w piersi, to najpierw trzeba uderzyć własne, a nie cudze"

Abp Sławoj Leszek Głódź / Fotomag/Gazeta Polska

  

Nienawiść się nasyca. Tworzy pewne podłoże dla wszelkiego rodzaju upośledzeń i chorób. I to zjawisko jest bardzo niebezpieczne – mówił metropolita gdański arcybiskup Sławoj Leszek Głódź w „Gościu Wiadomości". Podkreślił, że zabójstwo Pawła Adamowicza to „wydarzenie bez precedensu w ostatnich dziesięcioleciach”.

Metropolita zaznaczył, że czas przed pogrzebem prezydenta Gdańska jest „wezwaniem dla wszystkich do miłości, pokoju, zgody, rachunku sumienia, a nade wszystko, do uderzenia się we własne piersi”. [polecam:https://niezalezna.pl/254646-sejm-uczcil-pamiec-pawla-adamowicza-minuta-ciszy-schetyna-zegnamy-kolege-i-przyjaciela]

Ciszej nad tą trumną. Mamy dość wojen, zarówno tych zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Trzeba nam solidarności, spokoju, miłości. Trzeba zacząć od prostych słów, o których mówił papież Franciszek: dziękuję, proszę, przepraszam

– mówił abp Głódź.

Zwrócił również uwagę, że „prezydent Adamowicz ostatnie przesłanie skierował pod znakiem: dzielmy się dobrem, szukajmy dobra”. 

I z tym gestem wzniesionej ręki ze światłem do nieba, zakończył życie. Ale to jego przesłanie pozostaje dzisiaj jego testamentem dla nas wszystkich

– powiedział arcybiskup. 

Abp Głódź przypomniał, że rodzina zamordowanego prezydenta prosi, aby nie eskalować napięcia.

Wierzymy, że dobro jednak zwycięży to zło. Nie możemy bazować na negacji, bo negacja zawsze rodzi negację. Ona nie jest twórcza. I jeśli się bijemy w piersi, najpierw trzeba uderzyć własne, a nie cudze

– mówił. 

Nienawiść się nasyca. Tworzy pewne podłoże dla wszelkiego rodzaju upośledzeń i chorób. I to zjawisko jest bardzo niebezpieczne

– zauważył hierarcha.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl