To nie spodoba się ani Niemcom, ani Rosjanom. Polska otrzymuje solidne wsparcie w walce z Nord Stream 2!

Ceremonia oddania do użytku gazociągu Nord Stream; zdjęcie ilustracyjne / By Kremlin.ru, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17281739

  

Polska może liczyć na konkretne wsparcie w walce przeciwko realizacji rosyjsko-niemieckiego gazowego projektu Nord Stream 2. Jak ustalił tygodnik "Do Rzeczy", kilkunastu brytyjskich parlamentarzystów wystosowało list do MSZ Wielkiej Brytanii, Borisa Johnsona, w którym ostrzegają, że gazociąg może stać się narzędziem szantażu wobec "sojuszników ze Środkowej Europy".

Sprawa budowy gazociągu Nord Stream 2, który połączy bezpośrednio Rosję i Niemcy, budzi w Europie duże kontrowersje. Wskazuje się na zagrożenia, jakie niesie jego budowa dla energetycznego bezpieczeństwa krajów Europy Środkowo-Wschodniej i możliwości ingerencji Rosji w politykę energetyczną tych państw. Zdecydowany sprzeciw wobec budowy Nord Stream 2 wyraża również Polska. 

Kilka dni temu krytyczne stanowisko wobec budowy NS2 wyrazili również m.in. wiceszef Komisji Europejskiej Marosz Szefczovicz oraz amerykańscy senatorowie. Wskazuje się także na to, by w obecnej sytuacji napiętnowania Rosji za otrucie Siergieja Skripala na terenie Wielkiej Brytanii, spróbować jak najaktywniej "działać" przeciwko budowie Nord Stream 2 jako projektu stricte politycznego, służącego realizacji rosyjskich interesów energetyczno-politycznych. 

Jak ustalił tygodnik "Do Rzeczy", Polska, a co za tym idzie - także inne kraje krytycznie nastawione do NS2 zyskały kolejne wsparcie - tym razem ze strony brytyjskich parlamentarzystów.  Dziennikarz i publicysta Marcin Makowski opublikował na Twitterze skierowany do szefa brytyjskiej dyplomacji, Borisa Johnsona list, podpisany przez kilkunastu członków Izby Gmin. Jak dodaje Makowski, była to inicjatywa parlamentarzysty Daniela Kawczynskiego, który skupił wokół siebie "koalicję wspierającą Polskę w walce przeciwko Nord Stream 2".

Parlamentarzyści wskazują na zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego sojuszników z Europy Środkowej oraz Państw Bałtyckich. Podkreślają, że NS2 jest narzędziem, które pozwoli jeszcze bardziej zwiększyć wpływy Rosji w tej części Starego Kontynentu. Zapowiadane są już debaty w brytyjskim parlamencie na temat Nord Stream 2. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter, dorzeczy.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Oto faworyt na miejsce Tuska

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Clker-Free-Vector-Images

  

Europejskiej Partii Ludowej (EPL) ma przypaść stanowisko szefa Komisji Europejskiej, lecz nie może na nie liczyć jej dotychczasowy kandydat Manfred Weber; premier Belgii Charles Michel jest faworytem do objęcia funkcji szefa Rady Europejskiej - pisze belgijski dziennik "Le Soir".

Szefowie państw i rządów krajów Unii Europejskiej zjeżdżają w czwartek do Brukseli, gdzie na kolacji mają spróbować wypracować porozumienie co do podziału najważniejszych stanowisk UE.

Chodzi przede wszystkim o szefa Komisji Europejskiej, ale też przewodniczącego Rady Europejskiej, wysokiego przedstawiciela do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa oraz przewodniczącego europarlamentu. W pakiecie wymieniany jest też prezes Europejskiego Banku Centralnego (EBC), ale niektóre stolice podkreślają, że nie jest to stanowisko polityczne, bo EBC kierować musi bankier.

"Le Soir" przypomina, że po wtorkowym spotkaniu szefa RE Donalda Tuska z konferencją przewodniczących europarlamentu, były polski premier wskazał, że żaden z wiodących kandydatów PE - ani chadek Manfred Weber, ani socjalista Frans Timmermans, ani liberałka Margrethe Vestager - nie mają większości popierającej ich w tej izbie.

Socjaliści i liberałowie odrzucają Webera, a EPL nie chce zrezygnować z jego forsowania. "Le Soir" podkreśla, że alternatywnym kandydatem chadeków do przewodniczenia KE mógłby być Francuz, główny negocjator ds. brexitu Michel Barnier, ale zaznacza, że żadne źródło nie potwierdziło dotychczas, że chadecy faktycznie na niego postawią. Na giełdzie pojawiła się za to prezydent Chorwacji Kolinda Grabar-Kitarović.

Belgijski dziennik pisze, że zgodnie ze scenariuszem, który wydał się układać w przededniu szczytu, jeśli szefostwo Komisji trafi rzeczywiście do chadeków, to Rada Europejska przypadnie "nowym" liberałom, czyli rodzinie politycznej, w której są eurodeputowani prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Fotel po Tusku miałby objąć szef belgijskiego rządu Cherles Michel. Ma on sprawować krajowy urząd aż belgijskie partie polityczne porozumieją się co do koalicji; wybory w Belgii były w maju.

Autor artykułu Jurek Kuczkiewicz wskazuje, że wówczas socjaliści objęliby przewodnictwo w europarlamencie, być może do podziału w połowie kadencji z Zielonymi, a także fotel szefa unijnej dyplomacji. "Le Soir" zastrzega jednak, że ten scenariusz może być zrealizowany tylko pod warunkiem, że CDU Angeli Merkel zgodzi się na rezygnację z Webera. Jeśli przywódcy nie wypracują porozumienia na tym szczycie, prawdopodobnie przed 2 lipca zwołany zostanie kolejny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl