Zima łagodna dla pszczół

/ pixabay.com

  

Pszczoły na Podkarpaciu tegoroczną zimę przetrwały w dobrej kondycji. - Szacujemy, że ubytków było nie więcej niż 15 proc. - powiedział prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Rzeszowie Tadeusz Dylon.

- Było zdecydowanie lepiej niż przed rokiem. Szacujemy, że ubytków w pasiekach nie było więcej niż 15 proc. W ubiegłym roku zanotowaliśmy 30 proc. ubytków po zimie – zauważył Dylon.

Zdaniem prezesa, "wynika to przede wszystkim z łagodnej zimy".

- Kilkudniowe mrozy, które wystąpiły na przełomie lutego i marca, nie miały większego wpływu (...) Mam nadzieję, że nie czekają nas jeszcze anomalie pogodowe mogące zagrozić pasiekom – mówił.

Pszczoły opuszczają ule, kiedy jest słonecznie, a temperatura powietrza przekroczy co najmniej 10 stopni Celsjusza.

W wielu podkarpackich pasiekach zebrały już m.in. nektar z kwiatów wierzby iwy, leszczyny, czy olchy. Wkrótce powinny zakwitnąć m.in. tarniny oraz mniszek lekarski i pospolity. Zbiory miodów wiosennych potrwają do końca maja.

W ubiegły roku pszczelarze na Podkarpaciu zebrali 6-7 kg miodu z ula. Znacznie mniej niż dwa i trzy lata temu. W 2016 r. zebrali 13 kg z ula, a rok wcześniej nawet 30 kg.

W południowo-wschodniej Polsce ponad połowa pasiek wytwarza miód ze spadzi iglastej. Spadź, zwana również rosą miodową, występuje latem na igłach oraz gałęziach jodły i świerka, a także na niektórych drzewach liściastych. Składa się głównie z soków roślinnych.

Na Podkarpaciu ponad 4 tys. pszczelarzy prowadzi 110 tys. rodzin pszczelich. Na jeden kilometr kwadratowy przypada tam sześć rodzin pszczelich; przeciętna krajowa to cztery rodziny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Chciał się wykręcić i dać łapówkę. Teraz grozi mu 10 lat

/ malopolska.policja.gov.pl

  

Funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w Krakowie patrolujący rejon Rynku Głównego podjęli interwencję wobec młodego mężczyzny, który zakłócał ciszę nocną. Za wykroczenie, którego się dopuścił ukarali 25-latka mandatem. W trakcie interwencji awanturnik zaproponował mundurowym łapówkę w zamian za odstąpienie od czynności służbowych.

W związku z tym, że jest to przestępstwo został zatrzymany, a policjanci Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Krakowie po zebraniu materiału dowodowego doprowadzili go do Prokuratury Kraków Śródmieście-Zachód.

W prokuraturze 25-latek usłyszał zarzuty dotyczące próby wręczenia korzyści majątkowej. Prokurator, zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Mężczyźnie grozi kara  pozbawienia wolności od roku do lat 10.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl