Polska: tu o marchewce wiemy wszystko

/ mat. pras.

  

O tym, że warzywa, owoce i soki są cennym źródłem naturalnych witamin, wiedzą wszyscy. W Polsce, która stała się marchewkową potęgą, nauczyliśmy się korzystać z walorów tego zdrowego warzywa i tak łączyć go w sokach z owocami, że Polacy stali się liderami w spożyciu soków marchewkowych, a ich producenci z powodzeniem zdobywają dla nich zagraniczne rynki.

Znana nam wszystkim marchewka ma w swoim DNA geny dzikich odmian, które prawdopodobnie pochodziły z Persji. Już starożytne plemiona germańskie zajmowały się uprawą marchewki, która w ich języku nazywała się „morha”, czyli korzeń. Jednak starożytni Rzymianie i Grecy nie gustowali w tej pierwotnej odmianie warzywa, uważając ją za niesmaczną. Ówczesnej marchewki zapewne byśmy nawet nie rozpoznali, ponieważ cztery wieki temu warzywo to było białe, kremowe bądź fioletowe. Dopiero krzyżowanie doprowadziło do wyhodowania odmiany pomarańczowej, co udało się w XVII w. Holendrom. Wspaniały jaskrawy kolor pomarańczowa elegantka zawdzięcza beta-karotenowi (prowitaminie A), dzięki któremu uważana jest za roślinę leczniczą. Składnik ten jest bardzo ważny dla wsparcia prawidłowego rozwoju siatkówki oka oraz komórek w przewodzie słuchowym ucha. Dla amatorów kąpieli słonecznych istotną będzie informacja, że beta-karoten przygotowuje skórę na działanie promieni słonecznych, gdyż potrafi on częściowo zablokować przenikanie szkodliwego promieniowania ultrafioletowego w głąb skóry i poprawia jej pigmentację.

Marchewka z owocami – przysmak dzieci ale nie tylko

Producenci soków marchwiowych dla dzieci, jak np. Kubuś, mieszają marchewkę z owocami, takimi jak jabłka, banany, brzoskwinie czy maliny, tworząc ulubione przez najmłodszych smaki. 

Drogocenne właściwości marchewki dostrzegają nie tylko dzieci, ale i dorośli - szczególnie osoby dbające o swoją urodę. Z badania przeprowadzonego na zlecenie marki Tymbark*, producenta soku Tymbark Vitamini, wynika, że niemal 2/3 badanych Polek jest zdania, że soki są naturalnym źródłem witamin, a połowa z nich uważa, że ich regularne picie pozytywnie wpływa na kondycję włosów, skóry i paznokci. Najbardziej zadowolone ze swojego wyglądu są kobiety, które piją soki marchwiowo-owocowe przynajmniej raz w tygodniu (26 proc.)*.

Polska marchewkową potęgą

W produkcji wielu owoców i warzyw Polska jest liderem lub plasuje się w ścisłej czołówce europejskiej. Tak jest też w przypadku produkcji marchwi, w której jesteśmy potęgą. Z produkcją przekraczającą 800 tys. ton  (w 2017 r. polscy rolnicy wyhodowali 810 tys. ton marchwi) wyprzedzamy m.in. Wielką Brytanię i Niemcy. Polska jest też znaczącym producentem przetworów owocowo-warzywnych i soków. W 2017 r. łączna produkcja soków, nektarów oraz napojów owocowych w Polsce przekroczyła 1700 mln litrów. Duża część tej produkcji jest eksportowana, chociaż jeszcze nie we wszystkich europejskich krajach doceniane są zdrowotne właściwości soków warzywnych. 

– Polska słynie z soków marchwiowych, to nasz charakterystyczny krajowy produkt – podkreśla Prezes Krajowej Unii Producentów Soków, Julian Pawlak. – Najwięcej soków marchwiowych piją właśnie Polacy. Jako Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków promujemy i edukujemy na temat soków m.in. marchwiowych. Kilka lat temu prowadziliśmy kampanię promocyjną soków marchwiowych na rynkach Bułgarii i Rumunii, gdzie produkt ten i jego smak były nowością. Obecnie soki marchwiowe znajdują miejsce na półkach sklepowych w tych krajach.

Polski Kubuś podbija zagraniczne rynki

Najbardziej rozpoznawalną marką soku marchwiowego, zwłaszcza wśród dzieci, jest Kubuś. Soki marchwiowe Kubuś produkowane są ze specjalnej odmiany Marchwi Mazurskiej, którą dostarczają sprawdzeni od lat dostawcy. Wybór tej odmiany marchwi nie był przypadkowy. Mazury to najczystszy region w Polsce, gdzie są idealne warunki do uprawy wysokiej jakości marchewek. Każda partia warzyw i owoców, w zakładzie produkcyjnym, poddawana jest dokładnym analizom i badaniom, przez które przejdą tylko te najwyższej jakości, bo tylko to pozwala osiągnąć idealny smak i pożądane właściwości odżywcze. 

Sok Kubuś popularny jest od lat. Znany jest nie tylko w Polsce. W Bułgarii, Rumunii oraz w Rosji i Turcji sprzedawany jest jako Tedi, w Czechach i na Słowacji jako Kubik, a na Węgrzech jako Kubu.

Łącznie trafia on do 26 krajów na całym świecie.


*„Wielkie badanie urody Polek” przeprowadzone na zlecenie marki Tymbark na próbie 1067 Polek w wieku 25+, 2017.


CZY WIESZ, ŻE…

  • W 2016 r. spożycie soków w Polsce wyniosło 14 l na osobę (według danych KUPS), podczas gdy zgodnie z zaleceniami ekspertów od żywienia powinno się konsumować rocznie ok. 30 l. Do tego wyniku w Europie zbliżają się jedynie Norwegowie.
  • Polska jest wyjątkowym na skalę światową rynkiem konsumpcji i produkcji przecierowych soków z marchwi. 
  • Soki owocowo-warzywne na bazie marchwi są trzecim, po soku pomarańczowym i jabłkowym, preferowanym przez Polaków smakiem w tej kategorii. 
  • Popularne smaki soków i połączenia owoców z marchwią różnią Europejczyków. W Polsce do trzech najpopularniejszych smaków Kubusia należą połączenia marchewki z bananem, maliną i brzoskwinią, na Litwie połączenia marchwi z owocami ogrodowymi (malina, truskawka), a w Turcji jednym z najpopularniejszych smaków jest z kolei sok marchwiowo-ananasowy.

Artykuł przygotowany pod patronatem Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska”
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Awantura na komisji ds. VAT. Pytanie do Nowaka, poseł Konwiński nie mógł wytrzymać

Sławomir Nowak / twitter.com/KancelariaSejmu

  

Sejmowa komisja śledcza ds. VAT rozpoczęła właśnie przesłuchanie Sławomira Nowaka - b. sekretarza stanu w KPRM i b. szefa gabinetu politycznego premiera Donalda Tuska. Przy jednym z pierwszych pytań do świadka nie wytrzymał poseł Platformy. Zbigniew Konwiński usłyszał parę zdań na swój temat. Nie udało się mu opanować emocji.

Nowak w latach 2007–2009 był sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i szefem gabinetu politycznego premiera Donalda Tuska, później, w latach 2010–2011 pełnił funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta ds. kontaktów z rządem i parlamentem, a w latach 2011–2013 był ministrem transportu, budownictwa i gospodarki morskiej.

Była wiceminister finansów Elżbieta Chojna-Duch podczas swojego pierwszego przesłuchania przed komisją ds. VAT, w listopadzie 2018 r., zeznała, że szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak miał nieformalną polityczną władzę nad formułowaniem prawa podatkowego na etapie prac rządowych. Powiedziała, że w decyzji Nowaka leżały te rozwiązania, które były związane z pracą w tzw. komisji Palikota (komisja "Przyjazne Państwo" - red.) - podatki VAT, podatki dochodowe, akcyza i np. opłaty adwokackie.

Chojna-Duch mówiła wtedy, że nie zgadzała się z takim rozwiązaniem, by kluczowe i rozstrzygające były propozycje i decyzje zapadające w Kancelarii Premiera czy w tzw. komisji Palikota, bo w konsekwencji musiałaby odpowiadać nie za swoje decyzje. Powiedziała, że ostateczne zwykle były propozycje popierane przez kancelarię, a decydował o nich ówczesny minister Sławomir Nowak.

Elżbieta Chojna-Duch dostarczyła komisji wczoraj dokument o którym mówiła podczas swojego przesłuchania, odnoszący się do działań komisji "Przyjazne Państwo". Kopia tego dokumentu została przekazana Nowakowi przez przewodniczącego Horałę. Ożywił się poseł Konwiński.

- To jest jakiś skandal, co wyprawiają państwo. Wczoraj jakaś ustawka z Chojną-Duch, świadek ten dokument ma, my nie zdążyliśmy się z nim zapoznać - mówił polityk PO.

- Drogi panie pośle, nie jest pan świadkiem przed tą komisją i nie jest pan przesłuchiwany na tej komisji, więc to, że pan nie zna akurat tego dokumentu, nie jest aż tak istotne, ponieważ nie będzie pan odpowiadał na pytania jego dotyczące - zauważył Marcin Horała.

Konwiński się zagotował. Przewodniczący komisji miał jedną kopię więcej, przekazał ją posłowi PO.

Horała usiłował kontynuować zadawanie pytania, lecz przerwał poseł... Konwiński.

Panie przewodniczący, ale jeszcze jedno pytanie. Dlaczego my nie dostaliśmy informacji wczoraj, że ten dokument wpłynął, nawet dziś rano, byśmy mogli się z nim zapoznać - pytał.

Usłyszał odpowiedź, której wolałby nie słyszeć. Konwińskiego zabolało.

"Otóż dlatego, że wtedy tę informację mógłby pan przekazać świadkowi, a nie chciałem, by świadek był przygotowany. Panie pośle ja nie uważam, że pan chciał się dopuścić takiego czynu, ale materiały dotyczące prac komisji nie są tajne i nie chciałem wodzić pana na pokuszenie, by pan nie miał takiego moralnego problemu z tym" - mówił Horała.

Przewodniczący upomniał posła Platformy, że notorycznie zabiera głos poza kolejnością.

- To jest jakaś chamska ustawka z Chojną-Duch - nie mógł wytrzymać Konwiński.


W połowie czerwca br. b. premier Donald Tusk, pytany o zeznania Chojny-Duch powiedział, że Nowak "miał przyśpieszyć proces legislacji, żeby tam, gdzie opór jest zwykłą rutyną, żeby ten opór nie blokował dalszych prac".

B. premier był pytany przez komisję, czy Nowak miał od niego "władzę podejmowania decyzji, co do rozwiązań prawnych, czy to było umocowane".

"Nie jestem pewien, czy może była nawet uchwała. Wydaje mi się, że była nawet uchwała, która upoważniała ministra Nowaka do tej inicjatywy, zgodnie z którą należało usuwać możliwie szybko konflikty, czy takie zatory w pracy nad tymi ustawami" - odpowiedział były premier.

Komisja śledcza ds. VAT została powołana na początku lipca 2018 roku. Ma zbadać i ocenić prawidłowość działań rządów PO-PSL związanych z zapewnieniem dochodów z VAT i akcyzy oraz ewentualne zaniedbania w tym zakresie. Bada okres od grudnia 2007 r. do listopada 2015 r. Zgodnie z uchwałą Sejmu powołującą komisję, jej prace mają odnosić się w szczególności do działań, zaniedbań i zaniechań m.in. członków rządu, "w szczególności ministra właściwego do spraw budżetu, finansów publicznych i instytucji finansowych, i podległych im funkcjonariuszy publicznych".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl