Nie ma Polski "A", Polski "B" i "C". Dla nas jest Polska "od A do Z" - podkreśla premier Morawiecki

/ @PremierRP

  

Dla nas nie ma Polski "A", Polski "B" i "C"; dla nas jest Polska "od A do Z" - od akceptacji do zwycięstwa, dla wszystkich gmin i powiatów - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszych obchodów Dnia Sołtysa w Przysusze (woj. mazowieckie).

Mateusz Morawiecki podkreślił, że "wieś polska, obszary, tereny wiejskie to nie tylko zobowiązania, oczko w głowie, ale też wielka nadzieja na rozwój całego kraju".

"Jeśli miałbym pokrótce scharakteryzować, co nie domagało w poprzednich 25 latach, co myślę, że ogromna większość z państwa się zgodzi, to właśnie fakt, że traktowano obszary wiejskie, rolnika, chłopa po macoszemu" - mówił premier.

Wyraził pogląd, że do roku 2004, kiedy Polska przystąpiła do Unii Europejskiej, "wieś miała praktycznie cały czas pod górkę". Dodał, że przy okazji transformacji PGR-ów "zniszczona została tkanka społeczna, gospodarcza, gdzie 3 miliony ludzi mieszkających na wsi, pracujących w PGR-ach właściwie pozostawionych zostało samym sobie".

Jak podkreślił, "była to wielka tragedia, wielki błąd tamtego okresu, błąd neoliberalizmu, który my zdecydowanie zmieniamy".

"Po 2004 roku też postawiono na taki moment, że miasta, miejscowości ,takie jak Przysucha, mniejsze miasta powiatowe, właściwie radziły sobie same, nie rozwijały się - rozwój miał dotyczyć tylko wielkich miast" - mówił Morawiecki. Dodał, że "my powiedzieliśmy temu głośno nie, tak dalej nie może być".

Przekonywał też, że "rozwój musi dotyczyć wszystkich obszarów".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Odnaleziono ciała Polaków

zdjęcie ilustracyjne / Photo-View

  

Na Svalbardzie odnaleziono w niedzielę ciała dwojga zaginionych pracowników Polskiej Stacji Polarnej w Hornsund - poinformował w komunikacie urząd gubernatora tego norweskiego archipelagu.

Kobieta i mężczyzna z polskiej placówki badawczej udali się w piątek na wycieczkę. Gdy nie powrócili w ustalonym terminie - w niedzielę rano - do bazy, załoga stacji wyruszyła, by ich szukać.

"Dwie ofiary śmiertelne znaleziono kilka godzin później w trudno dostępnym obszarze lawinowym pod górą Kamkrona, na wschód od stacji. Spadli kilkaset metrów w dół ze stromej góry"

- napisała w komunikacie gubernator Kjerstin Askholt.

Na miejsce zdarzenia wysłany został helikopter wraz z lekarzem oraz policją.

Jak poinformował urząd gubernatora, w Polskiej Stacji Polarnej w Hornsund przebywa zwykle 14 osób.

Według gazety "VG" obie ofiary śmiertelne były obywatelami polskimi. W tym sezonie zimowym już 11 osób straciło życie w Norwegii w wyniku lawin.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl