Zgodnie z deklaracją prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dziś odbyły się przedostatnie obchody miesięcznicy smoleńskiej; ostatnie mają się odbyć w kwietniu - w ósmą rocznicę tragedii z 2010 r.

Po mszy w warszawskiej archikatedrze jej uczestnicy przeszli Placem Zamkowym i Krakowskim Przedmieściem przed Pałac Prezydencki.

W liturgii uczestniczyli m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, wicepremier i szef ministerstwa kultury Piotr Gliński, szef MSWiA Joachim Brudziński, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, były szef MON Antoni Macierewicz, minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel, wicemarszałek Senatu Adam Bielan czy wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Marsz pamięci otwierał transparent z napisem: "Smoleńsk - Pamiętamy!". Były też transparenty: "10.04.2010 r. Smoleńsk, pamiętamy!" czy "Panie prezydencie byłeś, jesteś, będziesz dla nas wzorem!". Uczestnicy skandowali: "Jarosław, Jarosław".

Za barierkami, na Placu Zamkowym przy Kolumnie Zygmunta zebrała się grupa kilkudziesięciu kontrmanifestantów, m.in. działaczy organizacji Obywatele RP. Odczytali oni oświadczenie o odpowiedzialności Polaków za mordy na Żydach m.in. w Jedwabnem. Zaapelowali również o uczestnictwo w niedzielnych obchodach Marca'68 na Dworcu Gdańskim w Warszawie.

Lider Obywateli RP Paweł Kasprzak przypomniał, że w kwietniu, w ósmą rocznicę tragedii smoleńskiej odbędzie się ostatnia miesięcznica.

Zrobimy wszystko, żeby pojawił się tu wielotysięczny, potężny tłum demokratów

- mówił.

Obywatele RP i kodziarze przez kilka miesięcy w ubiegłym roku próbowali sprowokować uczestników miesięcznic, organizując kontrmanifestacje. Zdecydowana postawa służb mundurowych sprawiła, że wysiłki te spełzły na niczym.

CZYTAJ TEŻ: Takie „gwiazdy” na miesięcznicy. Policja nie dała się sprowokować

Tymczasem za zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom dzisiejszych uroczystości podziękował Joachim Brudziński.

O próbie zatrzymania przez trzy kobiety samochodu, który na mszę do archikatedry wiózł prezesa PiS, wspomniał podczas wystąpienia na Placu Zamkowym lider Obywateli RP Paweł Kasprzak.