Redakcja portalu "Gazety Wyborczej" przygotowała z okazji Dnia Kobiet osobliwy tekst, który sama nazwała "wish-newsem", informacją życzeniową. Dziennikarze postanowili przedstawić polskie banknoty, na których zamiast Mieszka I, Bolesława Chrobrego, Kazimierza Wielkiego, Władysława Jagiełły, Zygmunta Starego i Jana III Sobieskiego znalazłyby się wizerunki polskich kobiet. 

„Waluta jest kobietą” - czytamy w tekście i dostajemy informację, że choć kobiety to 51 proc. populacji w Polsce, to nie "mają swojej reprezentacji na banknotach”. Potem autorki podkreślają, że chcą, by panie były „doceniane w finansowej sferze życia” i „sprawiedliwe wynagradzane”. Takie apele wydają się być co najmniej chybione szczególnie w kontekście opublikowanych wczoraj badań Eurostatu, które pokazują, że tzw. „gender pay gap”, czyli różnica w wynagrodzeniach między kobietami a mężczyznami, jest w Polsce na jednym z najniższych poziomów w Europie. 

Dziennikarki uznały, że nie byłoby źle, gdyby wizerunki polskich kobiet pojawiły się na banknotach i postanowiły przedstawić swój „poczet” pań, które ich zdaniem „w pełni zasłużyły na to, by być uwiecznione na polskich złotych”.

W tym gronie, obok Marii Skłodowskiej-Curie czy królowej Jadwigi, znalazły się szczególnie aktywne ostatnio na innej niż tylko artystycznej płaszczyźnie Krystyna Janda i Agnieszka Holland.

Internauci szybko zaczęli dworować sobie z pomysłu redaktorek portalu gazeta.pl:

Co więcej, autorki tekstu zapowiedziały, że czekają na kolejne propozycje oprócz ośmiu już przedstawionych banknotów z podobiznami pań. Użytkownicy Twittera dali wyraz swojej kreatywności: