Jak twierdzi portal wPolityce.pl, w ósmą rocznicę katastrofy smoleńskiej badająca ją podkomisja przy MON nie opublikuje żadnego raportu, choć w ostatnich tygodniach mówiło się o powstającym „raporcie technicznym”. "Zamiast tego zespół ekspertów ma zaprezentować film" - czytamy na stronie.

O te rewelacje zapytaliśmy Antoniego Macierewicza, obecnie przewodniczącego podkomisji smoleńskiej.

- Są to twierdzenia niemające nic wspólnego z prawdą. Wygląda to jak promowanie narracji Macieja Laska na temat prac podkomisji

- mówi nam Antoni Macierewicz.

- Portal, który w taki sposób przedstawia działania i plany podkomisji smoleńskiej, powinien nazywać się Onet.pl

- dodaje.

Przypomnijmy: były szef MON od miesięcy podkreślał, że w kwietniu 2018 r. nie powstanie raport całościowy, ale raport podsumowujący dotychczasowe ustalenia.  

- To będzie obszerny dokument, chociaż dążymy do tego, aby główna jego część składała się wyłącznie z konkluzji. Jest przecież bardzo wiele zagadnień - począwszy od opisu samolotu, poprzez opis lotu, poszczególnych przyrządów i samego technicznego przebiegu wydarzenia. Staramy się, aby sam raport nie przekroczył 100 stron, w związku z tym główne konkluzje będą wymagały kilkusetstronicowych załączników

- mówił Antoni Macierewicz w lutowej rozmowie z "Gazetą Polską".